PiS wpadło we własne sidła. Jedni sędziowie mogą podważać status sędziów, a inni nie?

Justyna Dobrosz-Oracz, zdjęcia i montaż Wojciech Wojda
22.01.2020 17:21

Rząd i politycy PiS jak mantrę powtarzają, że 'ustawa kagańcowa' musi zostać uchwalona, bo jeden sędzia nie może podważać statusu drugiego sędziego. Za to ma grozić wyrzucenie z zawodu.

Tymczasem wybrany za pomocą neoKRS sędzia Izby Cywilnej Sądu Najwyższego Kamil Zaradkiewicz, 18 grudnia wysłał pytanie prejudycjalne do TSUE. Chce, by unijny Trybunał Sprawiedliwości wskazał, czy sąd, w którym zasiada osoba powołana przez Radę Państwa PRL, jest sądem niezawisłym w rozumieniu prawa Unii Europejskiej. Jemu władza klaszcze i nie żąda dyscyplinarki. Hipokryzja?

Rozmowa Justyny Dobrosz-Oracz z wiceministrem sprawiedliwości Sebastianem Kaletą.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka