Opozycja: Dewastacyjna polityka zagraniczna PiS zbiera żniwo

Justyna Dobrosz-Oracz, zdjęcia i montaż Wojciech Wojda
30.12.2019 11:08

Jak opozycja ocenia reakcję premiera Mateusza Morawieckiego na serię wypowiedzi prezydenta Rosji Władimira Putina, który zarzucił Polsce współpracę z III Rzeszą? Zdaniem Bogdana Klicha oświadczenie premiera Morawieckiego było spóźnione. - Mamy do czynienia z izolacją Polski na arenie międzynarodowej - mówi poseł Koalicji Obywatelskiej. Piotr Zgorzelski (PSL) wicemarszałek Sejmu, mówi o 'powtórce z rozrywki', a politykę zagraniczną obecnego rządu nazywa dewastacyjną.

W odpowiedzi na słowa prezydenta Rosji Władimira Putina, który zarzucił Polsce współpracę z III Rzeszą, w niedzielę premier Mateusz Morawiecki wydał oświadczenie. 'Prezydent Putin wielokrotnie kłamał na temat Polski. Zawsze robił to w pełni świadomie' - napisał w oświadczeniu premier. 'Zwykle dzieje się to w sytuacji, gdy władza w Moskwie czuje międzynarodową presję związaną ze swoimi działaniami' - czytamy w polskiej reakcji na słowa Putina. Putin mówił, że Polacy spiskowali z III Rzeszą w latach 30. XX w., popierali jej agresywne plany, ideę zagłady Żydów, a za przeprowadzenie Holocaustu chcieli postawić Hitlerowi pomnik w Warszawie.

Co jeszcze może oznaczać dla Polski brak reakcji ze strony innych państw na słowa prezydenta Rosji, pyta Justyna Dobrosz-Oracz.

Zobacz wideo

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka