Nastolatek z Mińska spoliczkował pomnik stójkowego. Na nieszczęście dla niego incydent został zauważony przez pobliski patrol milicyjny. Za dopuszczenie się takiego czynu chłopca spotkała niecodzienna kara. O zdarzeniu opowiada Wacław Radziwinowicz.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Nic, tylko się upić.
już oceniałe(a)ś
0
0
`