Posłowie, głosami PiS i Kukiz '15, zdecydowali o dalszym procedowaniu projektu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepionkach 'STOP NOP'. Zakłada ono wykreślenie zapisu o obowiązku szczepień dzieci. Zdaniem wnioskodawców to rodzice powinni decydować, czy chcą zaszczepić swoje dzieci. Zapytaliśmy mieszkańców stolicy, co sądzą na temat szczepień ochronnych. Czy powinny być one obowiązkowe w Polsce? Zobaczcie, co usłyszeliśmy.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Rozprzestrzenianie się choroby zakaźnej to proces rządzony prawami statystyki / matematyki. Dla danej choroby / populacji istnieje punkt krytyczny X taki że jeśli procent osób odpornych jest powyżej X, to ewentualny ciąg zakażeń sam się wygasza i nie "wybucha" epidemia, a jeśli poniżej X to niestety epidemia jest możliwa i walka z nią może wymagać drakońskich wręcz metod (przymusowe kwarantanny, ograniczania w podróżach etc).
Jeśli w danym kraju kultura społeczeństwa jest taka że procent DOBROWOLNIE szczepiących się / dzieci osób jest powyżej tej krytycznej liczby X, to państwo nie ma mocnego interesu by zmuszać do takich szczepień, i w takim przypadku w państwach o tradycjach wolności osobistej przymusu szczepienia na ogół nie wprowadza się.
Jednak gdy procent DOBROWOLNIE szczepiących się / dzieci osób jest PONIŻEJ tej krytycznej liczby X, to państwo ma uzasadniony interes by zapobiec epidemii, i jeśli łagodniejsze środki nie rokują szybkiej poprawy sytuacji, ma opcję, a może nawet moralny obowiązek, wprowadzić przymus szczepień.
@wiemzemalowiem
Jeszcze jedna uwaga: moim skromnym zdaniem, gdy szczepionka jest w 100% bezpieczna, a choroba której zapobiega jest bardzo poważna, obowiązkowe szcepienie dzieci jest moralnie uzasadnione. Przykładem może być szczepionka IPV (zastrzyk) przeciw chorobie Heinego-Medina (Polio).
Dzieci nie powinny płacić kalectwem za widzimisie głupich rodziców.
już oceniałe(a)ś
11
0
Skoro w panstwie PL jest przymus, zamiast dobrowolnosci, jak mozna stwierdzic zasieg, krytyczna liczbe X, tej dobrowolnosci? Wiec wywody czysto hypotetyczne i gdybanie na zasadzie co by bylo gdyby Kaczynski zamiast dyktatorem byl demokrata.
już oceniałe(a)ś
1
9
@style
re moje gdybanie:
"Wywody" dotyczą nie Polski ale są ogólne, dotyczą ogółu krajów. Choć głównie tych gdzie, historycznie, najpierw upowszechniły się szczepienia i ludzie sami masowo się szczepili. Ponieważ nie wystąpił problem, ani nawet na takowy się nie zapowiadało, więc go na siłę nie rozwiązywano ograniczaniem wolności osobistej. Tak jak jest to w tradycji demokracji Zachodu.
A w Polsce lepiej niech przymus jednak pozostanie, bo zanosi się na to że spory procent suwerena 'kupuje" kłamstwa antyszczepionkowców (wspomaganych zresztą przez . . . niespodzianka, Rosję).
Poza tym, odpowiadając na Twoje pytanie, możnaby po prostu spytać ludzi (tzw. "sondaż opinii publicznej") by w przybliżeniu ocenić te nastoje.
już oceniałe(a)ś
5
0
Ta "elokwentna" panienka (0:32-0:45) która z takim zdecydowaniem uważa że "każdy rodzic powinien podejmować taką decyzję jaką CHCE" napawa mnie grozą. To mentalność osoby która sądzi że cały świat powinien obracać się wokół niej. Obiektywne dobro dziecka i wszystkich innych nie liczy się - jej dziecko to jej "zabawka", a nie jej odpowiedzialność.
nie czeba, wystarczy pokropić wodo święcono
już oceniałe(a)ś
0
0
zostawić wybór, ale do instytucji publicznych (żłobków, przedszkoli, szkół na każdym poziomie, do szkół wyższych włącznie) przyjmować tylko z kompletem szczepień potwierdzonych w książeczce zdrowia dziecka (jeśli jeszcze istnieją).
@piekna_hela
A w piaskownicy też będzie selekcja ? Wszystkie dzieci powinny być szczepione
już oceniałe(a)ś
7
0
Jestem zdecydowanie za szczepieniami ochronnymi, choć kiedyś wyrażałem głośny i wręcz wojujący sprzeciw. Miałem wtedy kilka lat, przekonała mnie do szczepień moja kochana babcia. Powiedziała wtedy, że gdyby przed wojną były takie szczepienia to z dziewiątki dzieci, które urodziła, mogłaby cieszyć się wszystkimi. Do 18 dotarła tylko moja mama i jej dwóch braci. Babcia skończyła tylko 4 klasy w szkole we wsi pod Węgrowem. Do dziś pamiętam jej uśmiech, choć minęło już ponad 50 lat.
już oceniałe(a)ś
16
0
Doskonale pamiętam inwalidów na skutek przebytej choroby Heine medina. Widok ludzi poruszających się przy pomocy kul napełniał mnie współczuciem i bezradnością i dlatego mówię stanowcze tak ! Dla szczepień - dla życia bez epidemii groźnych chorób !
już oceniałe(a)ś
11
0
Moi Drodzy. Dyskusja o tym czy należy szczepić dziecko czy nie jest decyzja Rodziców. Ale niech Rodzice pamiętają ,że brak szczepień może odbić się na zdrowiu dziecka. Czy zatem warto nie szczepić dziecka, bo " jedna pani, drugiej pani" wypowiadała się negatywnie, i przytaczała mnóstwo różnych powikłań, ale bez podania takich dzieci. Ale powiem o moim przypadku. Lekarz stwierdził znamiona nowotworu prostaty, i zalecił brać kurację w formie zastrzyków w powłoki brzuszne. Ale uprzedził że, przytyję około 20 kg, zaczną powiększać się piersi, będę odczuwał pieczenie w okolicy podbrzusza i piersi. Zgodziłem się. Od tego czasu minęło już 14-lat i badania pokazują że wszystko jest w porządku, a ja pomimo takich niedogodności żyję. Więc Rodzice pamiętajcie, że szczepienia ratują niie tylko zdrowie ale również życie.
@zenadam
To co Pan dostawał to nie była szczepionka w ścisłym tego słowa znaczeniu tylko kuracja hormonalna. Gratuluję że tak skutecznie pomogła.
Ale zgadzam się z Panem że medycyna (w tym szczepionki) ratuje życie. Miliony istnień.
już oceniałe(a)ś
2
0
Myślę, że trzeba edukować, a wyedukowany naród sam zdecyduje, że trzeba szczepić.
już oceniałe(a)ś
2
0
@wiemzemalowiem
Skoro w panstwie PL jest przymus, zamiast dobrowolnosci, jak mozna stwierdzic zasieg, krytyczna liczbe X, tej dobrowolnosci? Wiec wywody czysto hypotetyczne i gdybanie na zasadzie co by bylo gdyby Kaczynski zamiast dyktatorem byl demokrata.
@style
Można spytać (tzw. "sondaż opinii publicznej").
już oceniałe(a)ś
0
0
`