'Zdrowa żywność, nasze państwo', 'Rolnictwo to nie zabawa, nasze problemy to nie fikcja' z takimi hasłami kilka tysięcy rolników protestowało w piątek w stolicy. Domagali się między innymi, by rząd interweniował w sprawie niskich cen skupu płodów rolnych. Wśród postulatów poruszano także kwestie odszkodowań za suszę i ASF (afrykański pomór świń). ? Dzisiaj jasno możemy powiedzieć, że wszystkie partie polityczne nas oszukały, wszystkie nas wykorzystały ? twierdził Michał Kołodziejczak z Unii Warzywno-Ziemniaczanej, która była organizatorem protestu. Zobacz relację z przemarszu rolników sprzed Pałacu Kultury i Nauki pod Kancelarię Prezesa Rady Ministrów.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Rolnik jedzie na Warszawie WYŁĄCZNIE w swoim interesie, ma w d...nosie TK, sądy, Konstytucję, demokrację, a nawet tę złą, naprawdę złą ustawę o obrocie ziemią rolną. Nigdy nas, demokratów nie wspiera, nie wspiera kobiet (ustawy antyprzemocowej) choć to wszak 50% mieszkanek wsi.
Jak tylko ma cienko koło tyłka, bo ceny skupu za niskie, wsiada w ciągnik i na Warszawę!
I tak było zawsze. Przykre to.
@willie1950
Rolnik nie wspiera kobiet i wolnościowców, jak ci wolnościowcy nie wspomagają rolnika. Żeby było śmieszniej, prekariat nie wspiera rolnika, jak rolnik prekariatu. Nauczyciele nie wspierają rolników i pielęgniarek i policjantów. Policjanci nie spierają rolników. Pielęgniarki nie wspierają nauczycieli i rolników.

I tak było zawsze. Przykre to. Obudźcie się!
Im gorzej dla rolników tym lepiej dla rozwoju kraju. Ta ciemna, egoistyczna masa powinna być wbita w glebę, bez prawa głosu. Może wtedy nie byłoby w Polsce PIS-u, wstawania z kolan, pieprzenia o wyjątkowości Polaków, bicia kobiet, poniżania dzieci, pokątnych aborcji, przemocy domowej,śmierdzących alkoholem kościołów, szczania po płotach, śmieci w każdym rowie, itd.itd...Rolnicy są jedynymi prawdziwymi beneficjentami wejścia Polski do UE...i nie uszanowali tego...ciągle mało...mało...susze, powodzie, pomory, pożary i tak w koło Macieju. Niech dalej masowo głosują na PIS, łażą do kościoła i...niech się walą. To ostatnia grupa społeczna jaką jestem w stanie popierać. Kiedyś jeden z nich krzyczał pijaniutki na cały wiejski ryneczek- sędziów pod sąd, elity zagnać do stodoły, na ch...j nam elity...Trzy dni potem zapukał do mnie, czy nie znam przypadkiem jakiegoś profesora chirurga, bo żona ma kłopoty. Nie ma już elit-powiedziałem- siedzą zamknięte w stodole.
@bombonc
Jednym słowem - jak za RON - ustrój stanowy :)
Tak w zasadzie przeciwko czemu protestuje ten pszenno-buraczany ciemnogród?, przeciw unii?, już nie chcą doić unii z dopłat , a może nawet nie rozumieją po co ten protest.Nie ma niewolników do pracy?
@kruk6666
Oni akurat przeciw sprowadzaniu tanich produktów spoza Unii głównie.
@takinick
To dlaczego głosują na antyuijną partię?
mocno chamy zawyjecie jak się skończą dotacje z Unii
już oceniałe(a)ś
po co się zjezdzacie do warszawy macie soich pisdzielcow których buraki wybraliście to się z tego cieszcie może jeszcze raz na nich zqaglosujcie to będzie jeszcze lepiej chlop zawsze jest zachlanny i bierze wszystko co mu dadza najwazniesze 500 + bo jest na flaszke codziennie i basta pija od pokoleń mozgi się wypaczyly z takich chlopow zadnego pożytku nie bedzie
już oceniałe(a)ś
Kolejna grupa, która głosowała na PiS i którą PiS wydymał. Choć sądzę, że to dopiero gra wstępna. Jak przez działania Jurgiela i całej bandy złodziei, nazywanych "dobrą zmianą", świat nie będzie chciał naszej wieprzowiny przyprawionej ASF, to ten ciemny wiejski lud obudzi się z wódczanego letargu. Tylko będzie już po ptokach!!!
już oceniałe(a)ś
Problem polega na tym, że rolnik błędnie diagnozuje swoje problemy. Na ogół jest to spisek niemiecko - francuski albo złowroga polityka Unii lub wręcz całego Zachodu żeby zadusić polskiego rolnika. Jak były kwoty mleczne to rolnik psioczył, że zła Unia nie pozwala mu sprzedawać, jak kwoty mleczne zniesiono i okazało się, że wielcy gracze wykosili małych i średnich producentów to teraz wszyscy psioczą, że Niemiec chce Polaka zadusić. Katastrofa z ASF to wyłącznie domena Jurgiela i spółki ale jakoś nie słyszałem żeby psioczono na PIS za to. Tak samo jak za katastrofalną ustawę o obrocie ziemią i parę innych rzeczy.... A już rozwalił mnie ostatnio któryś z szefów organizacji producenckich, który nawoływał żeby ograniczyć administracyjnie import rolny do Polski i zwiększyć eksport. Jakby nie zauważył, że gospodarka to system naczyń połączonych....
niech im kościół da!!!
`