Głównym towarem eksportowym Rosji jest dziś strach. A czy można czymś bardziej przestraszyć przeciwnika niż silną armią? Finansowanie w latach 90. zmniejszono ponad dziesięciokrotnie. Po przyjściu Putina do władzy sytuacja w wojsku zaczęła się poprawiać. Dziś służba w armii to nie tyle zaszczyt, co po prostu dostatnie życie. Rosyjskich żołnierzy w historii dobrze się karmi, ubiera i wyposaża. Po raz pierwszy w historii rosyjskie ministerstwo obrony masowo zatrudnia dietetyków i psychologów. Efekt? Armia się zmieniła. Skończyło się pijaństwo, brak odpowiedzialności. Podczas aneksji Krymu w 2014 roku żaden z 'zielonych ludzików' nie ujawnił mediom swojej tożsamości. O tym, co idzie za pieniędzmi w armii Romanowi Imielskiemu opowiada wieloletni korespondent 'Gazety Wyborczej' w Rosji Wacław Radziwinowicz.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Kazdy eksportuje to, co ma najlepszego. W Rosji to terror, paranoja, korupcja, tepa buta, zadowolenie z wlasnego zbydlecenia i organiczna pogarda dla slabszego. Ostatnio Kreml skutecznie wyeksportowal ten towar do sasiada na zachodzie pod marka ?dobra zmiana?.
@czerstwabuleczka
Co ty Bredzisz niedouczona istoto ,o Vietnamie nie slyszalas ???
youtu.be/FEoMsZW9Ito
już oceniałe(a)ś
0
17
@czerstwabuleczka
To tak jak w Polsce.
PISS też oficjalnie nienawidzi Rosji, ale tak naprawdę jest nią głęboko zafascynowany - a dokładniej tymi cechami, które wymieniłeś(aś)
już oceniałe(a)ś
16
0
@icom-62.
Zima kremlowskie trolle staja sie nieruchawe, gnusne i leniwe - czas reakcji wyraznie spada...
już oceniałe(a)ś
12
0
Wojnę Ruski wygrali bo Amerykanie dali im: 427 tys. samochodów, 22 tys. samolotów, 13 tys. czołgów, 9 tys. traktorów, 2 tys. lokomotyw, 11 tys. wagonów, 3 mln t benzyny lotniczej, 350 tys. t materiałów wybuchowych, 15 mln par butów, 70 mln m? tkanin ubraniowych, 4 mln opon oraz 200 tys. km drutu telefonicznego.

Bez tak gigantycznego wsparcia ze strony USA Hitler Rosję by zaorał aż po sam Ural bez najmniejszego problemu.
@saintjustintimberlake
Niedawno rozmawiałem z Rosjanką i gdy jej mniej więcej to samo powiedziałem, to twierdziła, że to kłamstwo i propaganda amerykańska. Rozsądek to tam istnieje w wersji szczątkowej.
już oceniałe(a)ś
18
1
@saintjustintimberlake
z tego wynika, że dzięki temu dziś możesz pisać po polsku, co byłoby niemożliwe w przypadku zaorania Rosji po Ural. Umowa lend-lease to nie darowizna - Rosja płaciła za sprzęt (chyba, że został zniszczony w walce). Spory o zapłatę trwają do dziś. A na marginesie - fabryka lokomotyw w Ługańsku została zajęta przez Niemców, a więc stąd zamówienia lokomotyw itp. itp. Margines nr 2 - bitwa pod Moskwą przeszla bez żadnej pomocy Amerykanów
już oceniałe(a)ś
4
12
@jsn111
Taaak, nie darowizna, Nawet podziękować nie umiecie. Tylko jeszcze ukradliście USA broń atomową
już oceniałe(a)ś
13
1
@saintjustintimberlake

Wszystkie te samochody, samoloty, i paliwo to było Małe Miki. Rosjanie zapewne i bez tego by wygrali masą, choć pózniej i przy większych ofiarach. Szalę tal naprawdę przechyliły amerykańskie dostawy butów, konserw, i zwłaszcza radiostacji - w części opracowań sami Rosjanie przyznają że bez łączności amerykańskiej nie byłoby żadnych ofensyw, a bosy i głodny żołnierz w zimie kiepsko by raczej walczył.
już oceniałe(a)ś
8
1
@pankracypanasiuk

PS. Kampania wrześniowa w Polsce posypała się już trzeciego dnia przez brak łączności. Poszczególni dowódcy nie wiedzieli co robią sąsiedzi, a Sztab Naczelnego Wodza w ogóle nie wiedział co się na linii dzieje. W tej sytuacji dalsze walki po 3 września i przegraniu bitwy granicznej były już tylko obroną poszczególnych punktów oporu, i przebijaniem się części armii ?do stolicy? bo wiadomo było że tu będzie walka.
już oceniałe(a)ś
9
0
@jsn111
>> bitwa pod Moskwą przeszla bez żadnej pomocy Amerykanów

Ale za to z niewielką pomocą Anglików :) Z 800 czołgów uczestniczących w grudniowej kontrofensywie około 300 stanowiły brytyjskie Matilda II i Valentine.
już oceniałe(a)ś
9
0
@saintjustintimberlake
Z tym Hitlerem orającym aż po Ural to pospolita brednia, typowa dla nieuka, który nigdy nie czytał o jakiejkolwiek próbie podbicia Rosji przez kogokolwiek.
już oceniałe(a)ś
4
2
@pankracypanasiuk
Fakt zbudowano na amerykańskich licencjach fabryki lamp elektronowych. Amerykańskie i radzieckie mały takie same oznaczenia (różniły je tylko litery alfabetów).
już oceniałe(a)ś
0
0
Cyt.: "Efekt? Armia się zmieniła."

He, he.... U nas też. Zwłaszcza w ciągu ostatnich 2 lat :-))
@siwywaldi
Nie jest tylko pewne czy Macierewicz odleci pierwszym czy drugim samolotem do Moskwy.
już oceniałe(a)ś
4
0
Trzeba sobie zdać sprawę z pewnej podstawowej zależności - Rosja (i ZSRR) przez wieki bazowała na ?masie?, zalewając przeciwnika mięsem armatnim. Rekruta mieli w bród, i najlepiej to się uwidoczniło podczas II Wojny Światowej, gdy z życiem żołnierzy w ogóle się nie liczono. Wyszkolenie techniczne nie miało znaczenia, bo i poziom techniki był na tyle niski, że mużyka do obsługi broni strzeleckiej, czy nawet czołgu, można było szybko przyuczyć, a poległego szybko zastąpić. W takiej armii można nie dbać o żołnierza.

Dziś rządzi technika i szkolenie żołnierza to lata a nie tygodnie, a ubytki trudno uzupełnić. Ponadto sytuacja demograficzna Rosji jest dziś taka, że nie da się posyłać ludzi na smierć milionami, zwłaszcza przeciw potencjalnemu chińskiemu przeciwnikowi który ma tych ludzi 10 razy więcej. Trzeba więc stawiać na wyszkolenie i fachowość, a to znaczy że o żołnierza trzeba bardzo dbać.

I tyle. Zmieniły się realia, to i zmieniło się podejście dowódców i kierownictwa politycznego do żołnierzy. Rosjanie głupi nie są i wnioski też z sytuacji umieją wyciągać.
już oceniałe(a)ś
13
1
Panie Macierewicz. Dawaj te kobitki z obrony co odbiły lotnisko. Na pewno z tymi facetami sobie poradzą.
już oceniałe(a)ś
11
0
Bez przesady. W 1975 r. byłem w Moskwie i Leningradzie, i muszę przyznać, że radzieccy wojskowi wyglądali jak prawdziwa elita, przynajmniej w porównaniu do WP. Zupełnie odwrotnie, niż przeciętni Rosjanie, z których wielu przypominało wówczas "nurków".
@welarg
Skoro widziałeś ich w Moskwie i w Leningradzie, to nic dziwnego że się dobrze prezentowali :-) Trochę co innego w tzw. głubince...
Pzdr
już oceniałe(a)ś
19
1
@welarg
1975 rok to jeszcze dlugo przed upadkiem ZSRR.........
już oceniałe(a)ś
6
0
Jestem czytelnikiem Gazety Wyborczej od jej jednostronicowego początku. Uznaję ciągle ją za jeden z najbardziej obiektywnych i nowoczesnych publikatorów. Jeden element w jej publicystyce coraz bardziej mnie drażni. Chodzi o chyba żle rozumianą, będącą wynikiem ogromnej manipulacji w świadomości polaków tzw. "poprawność polityczną" przejawiającą się w totalnej krytyce wszystkiego co jest związane z Rosją i jej Prezydentem. Rozumiem i znam całe uwarunkowania historyczne naszych stosunków z Rosją nie jestem rusofilem, rozumiem jej politykę mocarstwową i krzywdy jakie wyrządziła polsce, ale na litość boską, zimna wojna już minęła i czas potraktować ten potężny kraj, jednego z duch największych światowych graczy z należnym jej obiektywnym, jeśli nie szacunkiem to przynajmniej dystansem. Aktualnie Rosja nie stanowi żadnego zagrożenia dla nas i budowanie strachu i wrogości wobec tego sąsiedzkiego kraju nie powinno być udziałem najpocztniejszej polskiej gazety.
@suopermiki
Ten wpis znaczy że nie rozumiesz. Rosja jest zagrożeniem.
już oceniałe(a)ś
9
2
@suopermiki
"Rosja"i "polska", "polacy"; małe litery świadczą dobitnie w jakiej roli tu jesteś.
już oceniałe(a)ś
6
1
@suopermiki
Tylko w bardzo krotkim okresie czasu Rosja (Rosjanie) zachowywali sie tak, jak gdyby niesmialo chcieli isc droga europejskiej demokracji, ale szybko Putin zawrocil ich w stare koleiny. Podobnie zreszta usiluja to samo zrobic w Polsce pislamisci pod wodza Belzebuba torunskiego.
już oceniałe(a)ś
8
0
@suopermiki
"jednego z duch największych światowych graczy" - To kto jest tym drugim obok Rosji graczem? Chiny?
Zgadzam się, że Rosja to kraj większy i silniejszy niz Polska ale z PKB na poziomie Hiszpani to oni jednak jednym z dwóch najwiekszych globalnych graczy nie są...
A dopóki ich handel miedzynarodowy jest w rónym stopniu narzedziem nacisku tak jak armia, to są zagrożeniem dla krajów wciąż uzależnionych od nich w imporcie surowców (może znasz jakieś przykłady).
już oceniałe(a)ś
1
0
@suopermiki
Niestety nie jest tak jak piszesz. Też kiedyś tego nie rozumiałem. Ze względów geopolitycznych Rosja jest i będzie dla nas zagrożeniem póki nie będziemy od niej silniejsi i to my jej nie zdominujemy. Aktualnie przynajmniej chwilowo Rosja wstała z kolan i jeżeli poradzą sobie w wewnętrznych problemach to to zagrożenie będzie dla nas bardzo duże.
już oceniałe(a)ś
0
0
`