"Historyjki": Oto prokurator, który odważył się ścigać nazistowskich zbrodniarzy. Poznaj historię Fritza Bauera

Alicja Bobrowicz, Bartosz Wieliński, Zdjęcia: Marcin Urban, Montaż: Katarzyna Szczepańska, Michał Szyszka
13.11.2017 19:26

Niemcy, w tym politycy i sędziowie, twierdzili, że Fritz Bauer urządza polowanie na czarownice i kala własne gniazdo. Był pierwszym zachodnioniemieckim prokuratorem, który odważył się ścigać i wsadzać do więzień nazistowskich zbrodniarzy. Dzięki jego nieustępliwości, w grudniu 1963 roku ruszył proces załogi Auschwitz. Akta sprawy liczyły 75 tomów. 20 oskarżonych broniło 19 adwokatów. Prokuratura wezwała ponad 300 świadków. Zainteresowanie było tak wielkie, że żaden frankfurcki sąd nie miał sali, która mogłaby pomieścić widzów. Proces toczył się w ratuszu. Szacuje się, że przez prawie trzy lata przez salę rozpraw przewinęło się 20 tys. osób. - Przyszedłem na proces załogi Auschwitz jako dziennikarz. Chciałem być tylko widzem, ale tam nie było to możliwe. Na sali rozpraw przeszłość stała się teraźniejszością. Siedziałem więc i czułem, jak rosną we mnie strach i przerażenie - wspominał znany pisarz Horst Krüger. Fritz Bauer zwyciężył - doprowadził do skazania większości oskarżonych - ale sam zapłacił najwyższą cenę. 1 lipca 1968 r. policja znalazła jego ciało w wannie. Do dziś nie wiadomo, co się stało.

Więcej na ten temat: Niemcy, zbrodniarz wojenny, historia
Więcej na ten temat: Niemcy, zbrodniarz wojenny, historia
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka