Jest coś, co Rosjanie kochają bardziej niż Putina. "Rosja incognita" Wacława Radziwinowicza

Wacław Radziwinowicz, Roman Imielski; Zdjęcia: Jakub Bach; Montaż: Katarzyna Dworak
09.10.2017 19:00

Wacław Radziwinowicz poznał w życiu dwóch Behemotów. Jeden wchodzi na duże wysokości, miauczy i skacze, jakby latał. Drugi mieszka w Moskwie w mieszkaniu Bułhakowa.
A kot Borys to już zupełnie inna historia. Były wieloletni korespondent 'Gazety Wyborczej' w Rosji Wacław Radziwinowicz w rozmowie z Romanem Imielskim opowiada o znaczeniu kotów w kulturze rosyjskiej.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka