Jeśli wobec opozycji stosowano podsłuchy i obserwację to byłoby to nadużycie władzy - w "Temacie dnia" były wiceszef policji o inwigilacji opozycji

Adam Rapacki, Dorota Wysocka-Schnepf; Zdjęcia: Adam Rosołowski; Montaż: Katarzyna Dworak
22.08.2017 13:54

Takie narzędzia jak podsłuchy i długofalowa obserwacja stosuje się wtedy, kiedy są materiały stanowiące podstawę do stwierdzenia, że ktoś jest podejrzany o poważne przestępstwa - mówi w 'Temacie dnia' były wiceszef policji, gen. Adam Rapacki. Jeśli były stosowane podsłuchy na telefonach liderów protestu i polityków i była uruchamiana obserwacja, a nie byli oni podejrzani o przestępstwa, to mielibyśmy do czynienia z nadużyciem władzy - dodaje rozmówca Doroty Wysockiej-Schnepf. Nie wyklucza on, że w służbach prowadzone są jakieś działania wobec osób inaczej myślących, że będą próby uwikłania ich w procesy karne.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka