- Państwo przecież wiedzieliście, że PO z Nowoczesną wykorzysta wszystkie środki, łącznie z przemocą, by nie dopuścić do procedowania. Na akcję musi być reakcja - mówił na gorąco po wczorajszym posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka przewodniczący Komisji, Stanisław Piotrowicz. Sejm w ostatnich dniach dyskutuje na temat ustawy PiS o reformie Sądu Najwyższego, która podporządkowuje partii rządzącej wymiar sprawiedliwości. Wczoraj ustawa trafiła do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, gdzie miały zostać wydane opinie na temat zaproponowanych poprawek przez PiS i opozycję. Podczas prac przewodniczący Komisji Stanisław Piotrowicz ograniczał czas posłów i zadecydował o blokowym głosowaniu poprawek według klucza partyjnego. Opozycja protestowała, zwracała uwagę na łamanie Konstytucji i regulaminu Sejmu przez przewodniczącego. Zobacz co Stanisław Piotrowicz miał do powiedzenia po obradach Komisji.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Dlaczego ten bandycki prokurator, którego okres świetności przypadał na głęboki PRL i okres stanu wojennego nas umoralnia ? On powinien siedzieć w więzieniu, żeby odpokutować grzechy działalności komunistycznej a nie przewodniczyć komisji sprawiedliwości i (?!) praw człowieka. Te pojęcia są temu komuniście obce.
już oceniałe(a)ś
0
0
Piotrowicz od zawsze kłamałeś i nadal kłamiesz, pasuje tobie komuna, dlatego cofasz zmiany. PRLpIS tobie najbardziej pasuje, czujesz się jak ryba w wodzie.
już oceniałe(a)ś
0
0
`