Marine Le Pen, kandydatka Frontu Narodowego w wyborach prezydenckich we Francji w ostatnim dniu kampanii wyborczej odwiedziła Ennemain. Zamieszkana zaledwie przez około 200 mieszkańców miejscowość leży 120 kilometrów na północny wschód od Paryża. Niegdyś w tych okolicach dominowała tam Partia Socjalistyczna. Dlaczego kandydatka skrajnie prawicowej partii zakończyła swoją kampanię wyborczą właśnie tam?
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Sądzę że bardzo chce by Narodowy Front Francuski był utożsamiany z socjalistami,Putinem i liberalnym komunizmem opartym na doświadczeniach Chińskich.Wybór Marine Le Pen byłby skalkulowanym w EU i USA eksperymentem socjotechnicznym .Europa i jej dojrzałe demokracje nie są chętne na poddawanie się tego typu eksperymentom.Co potwierdziły w Polsce demokratyczne manifestacje setek tysięcy uczestników.
@gabrys Proszę zauważyć że od początku kadencji Prezydent III RP nie został nigdzie zaproszony ,a bywa w wielu miejscach ,oczywiście prócz ośrodków narciarskich ,ani też wskutek destrukcji w służbach MSZ żadna osobistość z oficjeli zagranicznych nie odwiedziła PREZYDENTA ,aniektóre z wcześniejszych określonych w protokołach dyplomatycznych wizyt wręcz odwołano ,kiedy Szydło wstanie z kolan czy dopiero po śmierci WASZCZYKOWSKIEGO,DUDY I KACZYŃSKIEGO .Wizyty Morawieckiego to po prostu hucpa medialna bez korzyści a raczej małpie ruchy aby pokazać że coś się robi.
już oceniałe(a)ś
0
0
`