Wyłbym do Stwórcy, by mnie dobito - Marian Opania w "Kublikacjach" o umieraniu

Marian Opania, Agnieszka Kublik; Zdjęcia: Paweł Głogowski; Montaż: Katarzyna Dworak
14.04.2017 19:13

Chciałbym umrzeć w biegu, nie na scenie, bo to efekciarskie - mówi w 'Kublikacjach' Marian Opania, aktor warszawskiego Teatru Ateneum. Wyłbym do Stwórcy, by mnie dobito, gdybym miał umierać tak, jak niektórzy moim znajomi - dodaje gość Agnieszki Kublik, który szczerze opowiada o swojej obsesji śmierci i zmaganiu się z chorobami. Choć o sobie mówi, że jest grubokościstym kurduplem, odpornym jak słoń.
Marian Opania zaprasza do Ateneum na spektakl 'Ojciec', w którym gra główną rolę. Dla dwóch pierwszych widzów 'Kublikacji', którzy we wtorek 18 kwietnia zadzwonią do kasy Teatru, są dwa dwuosobowe zaproszenia na przedstawienie 26 kwietnia. Do odbioru na hasło 'Kublikacje Gazeta Wyborcza'.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka