Jan Szyszko musi czuć się pewnie. Publicznie się nie tłumaczy, jak dużym jest obszarnikiem. A słuchając innych reprezentantów rządu można odnieść wrażenie, że nikogo kontrowersje wokół jego majątkowych deklaracji nie ruszają. 'Nie no.. ja się nie interesuję, kto i jaki ma dom, gdzie mieszka i ile ma hektarów'- mówi szefowa gabinetu politycznego premier, Elżbieta Witek. Oczywistą 'omyłką pisarską' resort środowiska nazwał fakt, że profesor Jan Szyszko podał, że ma więcej ziemi niż województwo małopolskie. Od lat minister miał mylić hektary z metrami kwadratowymi. Czy premier prosiła kiedykolwiek go o wyjaśnienie kontrowersji? Dlaczego prokuratura zdecydowała, że nie będzie śledztwa w sprawie stodoły ministra? I co posłowie PiS nazywają czeskim błędem?
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
a ten zegarek Nowaka, ale to był hit pistrzostwa
@ranczko "Pistrzostwo" - świetne. Można używać?
już oceniałe(a)ś
0
0
I jeszcze jedno. Dziennikarze powinni w szyszkowym temacie mocniej pogrzebać a kluczowa dewiza z filmu "Wszyscy ludzie prezydenta" -"idź tropem pieniędzy" powinna sporo wyjaśnić.
już oceniałe(a)ś
0
0
Nawer jeśli "pan profesor minister i ekolog" co roku myli się w deklaracji i metry bierze za hektary a wartość podaje w sumach sprzed denominacji, to nie jest tylko żałosną pierdołą. Każdy chłop małorolny co roku płacąc podatek gruntowy wie ile ma dokładnie tej ziemi (wiem bo mam hektar z kawałkiem). Jeśli Szyszko ma nie tysiące hektarów w łapach jak wynika z jego deklaracji na stronach sejmowych a tylko 200 to i tak jest to podstawa by twierdzić, że ustawa o wycince jest napisana "pod siebie". Szyszko to cyniczny i jak do tej pory nietykalny oszust. Bardzo dziwne że Kancelaria Sejmu nie uznje za stosowne skorygowanie oświadczenia majątkowego w którym aktualna wartość majątku podana jest w wartości sprzed denominacji... To może wartość w markach sprzed reformy Grabskiego w latach 20tych też jest correct? To dopiero jest "...kamieni kupa"
już oceniałe(a)ś
0
0
Kupione zapewne z kredytu dla młodych rolników...
już oceniałe(a)ś
0
0
Panie Brudziński, to u was sa złodzieje, o komunistach nie wspomnę. Stan pan za jakimś drzewem, które sie jeszcze ostało z tej rzezi, i wykrzycz to Polakom.
już oceniałe(a)ś
0
0
Obszarnik innymi słowu kulak. Polacy nie lubią kułaków. Kułaków trzeba by wywieźć na Stepy Akermańskie.
już oceniałe(a)ś
0
0
oczywiscie wszystko kupil na publicznych przetargach i za swoje uczciwie zarobione pieniadze.
już oceniałe(a)ś
0
0
`