- Ci, którzy nie wiedzą o co chodzi myślą, że to jest mgła. Tylko, że ta mgła jest tu prawie każdego dnia po południu i wcale nie jest mgłą - mówi Monika Daniluk z inicjatywy ?Warszawa bez smogu?. Z uwagi na mieszkanie w jednej z najbardziej narażonych na zanieczyszczenia powietrza dzielnic Warszawy - w Wawrze - od pewnego czasu nie tylko codziennie sprawdza stan powietrza przed wyjściem z domu. Unikanie spacerów, niewysyłanie dziecka do szkoły - to najbardziej oczywiste sposoby radzenia sobie z drobinkami pyłu w powietrzu. Warszawski Wawer, pomimo często najbardziej zanieczyszczonego powietrza w stolicy, i tak nie jest rekordzistą w Polsce. Poziom zanieczyszczenia pyłami podobny do słynnego ze smogu Pekinu osiągały już podkrakowska Skała i podwarszawskie Legionowo. Czy możemy się ochronić przed zbyt wysokim stężeniem pyłów w powietrzu?
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Poniżej ilustracja tłumaczącą sposób prawidłowej techniki palenia w kotle-kopciuchu (paląc tak, poza pierwszymi 15-30 minutami) praktycznie z komina dym jest trudny do odróżnienia od tego z kotła gazowego (przetestowałem osobiście). Pozwala to ograniczyć w znacznym stopniu emisję szkodliwych substancji, przy braku nakładów finansowych, a przy okazji przynosi to użytkownikowi spore oszczędności - ok. 200-300 zł na tonie węgla (frakcje lotne w węglu to ok. 30% - spalamy je a nie puszczamy tę niespaloną smołę w komin - widać ją dobrze w postaci ciemnego dymu): www.wczysteogrzewanie.pl/wp-content/uploads/2013/01/rozpalanie-od-gory-krok-po-kroku.jpg
@makeintosch Link nie działa. Zasada jest taka, żeby w piecu górnego spalania, jak nazwa wskazuje należy palić od góry, nie od dołu. Paląc prawidłowo można pozwolić sobie na węgiel wyższej jakości nie tracąc przy tym złotówki, ba będąc jeszcze do przodu.
już oceniałe(a)ś
0
0
Teraz albo jeszcze teraz może pani ponarzekać. Co starsi pamiętają PRL i limity na zakup węgla,zakłady które nie oczyszczały ścieków, spalin.Polska od lat oddycha takim syfem.Teraz na szczęście ochrona wód jest dostateczna,odpady są w miarę uczciwie utylizowane .A pani od "ekologii"typu nie wyślę dziecka do szkoły niech najpierw wykaże się postawą obywatelską i zawiadomi służby, że sąsiad pali śmieciami. Pani typu E. co to dzieci trzymają przy cyckach a przy okazji robią następne bez prawa do samodzielności niech pomyśli ,że jej potomek ,dorosły potomek obrazi się i nie pójdzie do pracy bo szef coś kazał zrobić. Pani od ekologii zapewne odkurza swój czyściutki dom opróżniając worek odkurzacza gdy jest pełny /bo kosztuje/ nie bacząc na to ,że w pyle mnożą się bakterie czy roztocza
już oceniałe(a)ś
0
0
A ja się długo dziwiłem, kiedy po miastach i na lotniskach japońskie wycieczki widziałem, gdzie wielu ludzi chodził w maskach pyłowych. Zaczynam powoli ich rozumieć... pzdr
już oceniałe(a)ś
0
0
ekolożka...co za koszmar językowy.
już oceniałe(a)ś
0
0
EU juz dawno zalecala Polsce modernizacje przestarzalych zakladow energetycznych, spalajacych wegiel. Polska dostala tez pieniadze na ta modernizacje. Zaczac myslec, zobaczyc jak swiat cywilizowany funkcjonuje, przestac filozofowac ( fajerwerki, maski, itp. glupoty ). W swiecie cywilizowanym sa tez fajerweki (od czasu do czasu ), nikomu nie przeszkadzaja, a za zanieczyszczanie srodowiska sa b. wysokie kary. W swiecie cywilizowanym nie wolno spalac w domach "byle czego", tak jak to sie w Polsce dzieje. Ale przeciez POLAK POTRAFI !
już oceniałe(a)ś
0
0
Czy Hanna Gronkiewicz-Waltz zostanie pociągnięta do odpowiedzialności za zgodę na fajerwerki przy sytuacji pogodowej ułatwiającej utrzymywanie się dymów i pyłów w powietrzu? Na dolnym Mokotowie jeszcze co najmniej 3 godziny po pokazie pod Palacem Kultury utrzymywał się wyczuwalny zapach fajerwerków.
@hansundlotte TAK ! Pociagnac " za konsekwencje" kogos, kogo "prawdziwy PiS- patriota" nie lubi ! Medrcu, to nie fajerwerki, tylko balagan w Polsce jest powodem tego, ze emisja szkodliwych substancji, powstajacych w wyniku spalani wegla i "roznosci" jest mozliwa.
już oceniałe(a)ś
0
0
I znów Wyborcza dystrybuuje nierzetelne, durne informacje. Ludzie, czy naprawdę tak trudno przejść się do CIOP i porozmawiać ze specjalistami? Maski, o których mówi pani - z filtrami HEPA i węglowym - SĄ marketingową bzdurą. Kosztują krocie i są kotem w worku. Uczciwe testy pokazują, że choć chronią przed pyłem 2,5 mikrometra lepiej niż szalik to wyraźnie GORZEJ niż maseczki przecipyłowe bhp klasy FFP3. Za to kosztują 20 razy tyle.
już oceniałe(a)ś
0
0
Niewychodzenie z domu jako metoda walki? To chyba pół Polski tak walczy ze smogiem, nawet jak nie ma smogu ;)
już oceniałe(a)ś
0
0
`