Jeśli prezydentowi nie uda się przekonać posła Kaczyńskiego, by powtórzyć głosowanie budżetowe, to znów na ulice wyjdą tysiące ludzi - komentuje ostatnie wydarzenia Konrad Sadurski. Myślę, że nikomu nie zależy na eskalacji tego konfliktu, który można rozwiązać dyskutując- dodaje komentator Wyborczej.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
no ale pis-warcholy i awanturnicy chca dalej rujnowac+niszczyc!! kaczy... chce pis-warcholstwo to ma tylko cos takiego w tym tzw. pis!!! ale jest w Polsce teraz pis-szambo!!! kaczy... tupie kaczymi nozkami zamiast isc do psyxhiatry!! a poza tym robi sobie na koszt polskiego podarnika co miesiac wycieczke do Krakowa!! ten kaczy....chce awantur i rozrabiania tych pis-warcholow i koniec!!!
Myslę że nie można. Zostały złamane wszystkie standardy i z tym nie można sie pogodzić. Nie wspomne o Trybunale, przekazywaniu pieniędzy państwowych w dziwne ręce, ustawach sprzecznych z Konstytucją, wyzwiaskach itp.
`