Praca na rzecz wywiadu dyskwalifikuje kandydata na sędziego Trybunału Konstytucyjnego - uważa były szef WSI Marek Dukaczewski

Dorota Wysocka-Schnepf; Zdjęcia: Adam Rosołowski; Montaż: Sandra Ksepka
24.11.2016 09:48

Można przypuszczać, że sędzia Trybunału Konstytucyjnego, związany wcześniej ze służbami, będzie wykonywać zadania na rzecz wywiadu, co powoduje, że nie będzie w stanie dotrzymać zasady niezawisłości sędziowskiej - mówi w programie '3x3' generał Marek Dukaczewski, odnosząc się do sprawy sędziego Mariusza Muszyńskiego. Były szef WSI dodaje w rozmowie z Dorotą Wysocką-Schnepf, że Mariusz Muszyński, jeśli był pracownikiem wywiadu, to powinien był zrezygnować z kandydowania do Trybunału.

Przeczytaj więcej o sprawie Muszyńskiego w artykule Wojciecha Czuchnowskiego: Spór o przeszłość sędziego Muszyńskiego. PiS blokuje wyjaśnienie sprawy

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka