Water and Wine to wyjątkowy projekt gastronomiczny, działający przy wytwórni wody mineralnej Cisowianka. W przeszklonej przestrzeni, z której rozpościera się widok na nałęczowskie wzgórza działa restauracja, która nie jest dostępna dla szerszej publiczności, a jedynie pracowników i zaproszonych gości. Za kuchnię Water and Wine odpowiada Marek Flisiński, który swoje kulinarne szlify zdobywał m.in. we Włoszech.

Sałacianka z młodymi ziemniakami
Marek Flisiński, Water and Wine

Składniki:
1 duża lub 2 małe główki młodej sałaty masłowej
200 ml śmietany
200 ml kefiru
100 ml gęstego jogurtu
200 g młodych ziemniaków (jak najmniejszych)
2-3 gałązki lubczyku
15 ml octu spirytusowego
sól, pieprz
Do podania: koperek, szczypiorek, kwaśna śmietana, plasterki rzodkiewki, plasterki słoniny, kawior

Ziemniaki dokładnie umyć, nie obierać, ugotować w wodzie z dodatkiem lubczyku (świeże zioła zastępują sól i nadadzą im wyrazistego smaku i złamią słodycz młodych bulw). Sałatę umyj i osusz, porwij na kawałki, przełóż do naczynia. Dodaj połowę porcji kefir, śmietanę oraz cały jogurt, zmiksuj na idealnie gładkie pure. Dodaj więcej kefiru, aby uzyskać odpowiednio gęsta konsystencję. Przetrzyj przez sitko. Dopraw pieprzem, octem spirytusowym, odstaw do lodówki. Podawaj posypane natka kopru i posiekanym szczypiorkiem, z młodymi ziemniaczkami, śmietana i kawiorem.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
albo prostota, albo przegięcie. Sałacianka z kawiorem i słoniną :(
już oceniałe(a)ś
0
0
Dlaczego nie olej słonecznikowy? Bo ma zupełnie inny profil kwasów tłuszczowych niż oliwa z oliwek.
już oceniałe(a)ś
0
0
Tylko warzywa? Nie róbcie z nas idiotów, przypomina się tekst Tuwima (czy wy w redakcji kojarzycie to nazwisko?) Dużo składników a na koniec dorzucamy kawior. Ja na p. Mintę od dawna reaguje alergicznie, ale teraz wiem na pewno, dlaczego. Poza tym jak mi się skończy prenumerata to mnie niczym nie skusicie do czytania coraz bardziej durnych tekstów i oglądania wideo bo nie jestem kretynka, umiem czytać, a od obrazków mam inne serwisy.
@Ewa Cieslak Kretynka pewnie nie, ale nerwowa i źle wychowana. Tak banalna propozycja jak zupa z sałaty – bardzo smaczna – nie zasługuje na tak furiacką reakcję. A więc prościej: kilka kartofli ugotować, dodać dwie-trzy główki sałaty, chwilkę je też gotować, wszystko zmiksować, doprawić czym się chce + śmietaną albo parmezanem. Czy na taki przepis też okłada Pani kułakami?
już oceniałe(a)ś
0
0
`