W Polsce toczy się spór o pomniki wdzięczności Armii Czerwonej. Przeciwnicy żądają ich wyburzenia, a zwolennicy przekonują, że czczą bohaterstwo prostych żołnierzy, którzy nie odpowiadali za politykę władz imperium. Czy w przyszłości czeka nas kolejna walka o pomniki w Polsce- tym razem o pomniki Lecha Kaczyńskiego, których Jarosław Kaczyński domaga się w całym kraju? - Wydaje, że nie, bo to nie będzie symbol obcej władzy. Tu chodzi o różnicę społeczną, którą w nowoczesnym społeczeństwie bardzo wyraźnie widać w sferze estetycznej. Jeżeli pomnik będzie kojarzył się z estetyką obecnej władzy, to po zmianie władzy zostanie symbolem PiS - mówiła dr Ewa Klekot z Instytutu Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Warszawskiego.

W 'Temacie dnia Gazety Wyborczej' redaktorzy 'Gazety Wyborczej' wspólnie z gośćmi omawiają aktualne wydarzenia w Polsce. Wyborcza.pl zaprasza internautów do oglądania kolejnych odcinków programu.

Obejrzyj pozostałe odcinki Tematu dnia 'Gazety Wyborczej'
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Jaka tam walka, po prostu się te krasnale ogrodowe sprzątnie na śmietnik.
już oceniałe(a)ś
Walka będzie nie o pomniki, tylko z pomnikami.
Wedlug mnie wiecej zaslug dla Polski mial np. Boleslaw Kedzierzawy, o ktorym - co ciekawe - malo kto slyszal. Tymczasem nie spotkalem sie z propozycjami uswietnienia polskiej panoramy pomnikami naszego 12-wiecznego krola-Piasta. Co moze i nie jest zle, bo gdyby tak kazdemu wladcy przyszlo stawiac pomniki to nie byloby w Polsce miejsca na laweczke w parku, czy kawalka trawy dla rozlozenia koca. Wiem, ze jest wielu entuzjastow L.Kaczynskiego i jego pomnika. Wiem tez, ze tych drugich, niechetnych zarowno Kaczynskiemu jak i jego pomnikowi, jest znacznie wiecej. Co nie oznacza wcale, ze nie mozna Kaczynskiego upamietnic pomnikiem/pomnikami. Nawet jesli wezmie sie pod uwage fakt, ze prezydentem to on raczej miernym byl, a na koniec doprowadzil swym oslim uporem do niepotrzebnej smierci blisko setki ludzi - co do tej pory odbija sie jego bratu paskudna czkawka, w postaci polowania na "winnych w zastepstwie". Bo bardzo trudno jest mu przyjac do wiadomosci, ze mial brata blizniaka-glupola. Nalezy wiec, moim zdaniem, powiedziec sobie otwarcie - bo w koncu nie tylko geniuszom i bohaterom mozna stawiac pomniki - ze wprawdzie niczym pozytecznym to ten Kaczynski sie nie wyroznil, a moze nawet wrecz przeciwnie, niemniej nalezy mu sie pomnik za caloksztalt, na przyklad, bo byl taki demokratycznie wybrany polski prezydent, i chocby za to cos nalezy sie mu od sploleczenstwa, jak i spoleczenstwu od niego, czyli pamiec, ze taki ktos w ogole istnial. Czyli, ze zasluzyl na zupelnie inne traktowanie niz Boleslaw Kedzierzawy, o ktorym - choc chyba znaczyl wiecej - pies z kulawa noga sie teraz nie upomni.
Się trochę przemaluje (np. na niebiesko) i będzie parę SMERFÓW na place zabaw dla dzieci ! No problem.
Może ktoś by się zajął ekonomią zamiast pomników ... .
Nasz ojciec do cana oglupiny antykomunistyczna propaganda, glownie Polakow z zachodu odmawial wszelkiego szcunku nie mowiac czci Armii Czerwonej, naszej wyzwolicielce. To byla haniebna postawa, ktora ja przyjalem i wreszcie po cwiec wieku w PRL "wybralem wolnsc" w Kanadzie gdzie czci sie wspaniala Armia Czerwona i bez przerwy powtarza ze Hiltlerowskie Niemcy nie byly by pokonane w Europie o ile by nie bylo wielkiego zwyciestawa Armii Czerwonej. Oczywisci ze zolnierze radzieccy gwalcili kobiety jak weszli na na terytorium dawnej rzeszy niemieckiej, ale na ogol kobiet ktore gwalcili nie zabijali podczas gdy Niemcy na terenach Zwiazku Radziecckiego, przedewszystkiem zabijali kobiety i dzeci. Jest mi b. smutno ze przejrzalem tak pozno.
Nieznani sprawcy cieszacy sie duzym spolecznym poparciem beda nocami zastepowac zab czasu, ktory nadgryza pomniki. To moga byc zeby pneumatyczne.
`