Szydło mówiła ''darmowe leki dla seniorów''. A Kowalczyk: Ale nie użyła słowa ''wszystkie''

10.02.2016 08:43

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas

Sztandarowe i chwytliwe hasła PiS jak ?500 zł na dziecko? czy ?darmowe leki na seniorów?, które pojawiały się w kampanii wyborczej, teraz nie są już tak ostre. Okazuje się, że pieniądze będą, ale na drugie i kolejne dziecko, a ?darmowe leki dla seniorów? będą pochodzić tylko ze specjalnej listy. Henryk Kowalczyk, przewodniczący Stałego Komitetu Rady Ministrów, próbował przekonywać w Poranku Radia TOK FM, że PiS obietic nie składał. Przypomnieliśmy więc wypowiedź Beaty Szydło z kampanii wyborczej. ?Bezpłatne leki od 75 roku życia? - obiecała. Co na to Henryk Kowalczyk? - Ale nie ma słowa WSZYSTKIE - stwierdził. Jego zdaniem problem polega na tym, że wyborczy niedokładnie analizowali zdania, które padały w kampanii wyborczej. - Zdajemy sobie sprawę z tego, że powinniśmy dać (za darmo) wszystkie. Ustawa jest przyjęta przez rząd, leki mają być określone na liście, charakterystyczne dla wieku senioralnego. W innym przypadku cała rodzina kupowałaby leki na receptę babci - mówił minister Kowalczyk. W podobny sposób wyjaśniał, dlaczego ?500 zł na dziecko? nie dotyczy wszystkich dzieci.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka