- Cholera jasna, ręce opadają - złościł się dziś przeglądając dzisiejsze wydania gazet Jacek Żakowski. Co go denerwowało? M.in. niedopracowany pomysł uczenia 5-latków języka angielskiego. - PO niby ma poukładane w głowie, ale to się na ręce nie przekłada - mówił w Poranku Radia TOK FM Jacek Żakowski komentując pomysł MEN, by już pięcioletnie dzieci uczyć języka angielskiego. 'Gazeta Wyborcza', która sprawę opisała, podkreśla, że problem polega na tym, że nie ma wyszkolonych kadr przygotowanych do prowadzenia takich zajęć. Dodatkowo Jacka Żakowskiego załamuje to, że rząd mimo argumentów i raportów 'nie jest w stanie przejść prostej granicy mentalnej, że kapitał ludzki nie jest kluczem do przyszłości. A jest nim kapitał społeczny'. Jego zdaniem uczenie bezrobotnych obsługi komputera i klejenia tipsów to droga donikąd. Publicysta mówił w TOK FM, że ludzi trzeba uczyć np. kooperacji i na to powinny iść pieniądze.
Więcej
    Komentarze
    W administracji zamrozili ludziom pensje 8 lat temu. Nie ma szans, żeby tak pognębieni ludzie dobrze pracowali. Żadne sensowne rozwiązanie rządowe nie ma szans na powodzenie bez udziału administracji. Trzeba to wiecznie powtarzać, aż społeczeństwo zrozumie.
    już oceniałe(a)ś
    0
    0