Kraśnik. Emocje opadły, problem pozostał. Jak wygrać na tym kryzysie?

Alicja Gardulska, zdjęcia: Marcin Tynkowski, montaż: Michał Szyszka
15.10.2020 19:32

- Dostałem propozycję od radnego Prawa i Sprawiedliwości, żeby się spotkać bez kamer i porozmawiać. Już w mailu zasugerował, że trudno będzie nam się zrozumieć. Odpisałem, że osoby LGBT poczuły się urażone i chciałyby pewnie zwykłych przeprosin. A rozmawiać możemy, ale publicznie - opowiada Tymoteusz Kubik, 35-letni kraśniczanin, specjalista od marketingu i świeżo upieczony ojciec. Pod koniec września za pośrednictwem Facebooka skrzyknął mieszkańców na 'Tęczowe milczenie dla radnych'. Przyszło ok. 200 osób. Przynieśli transparenty: 'Jezus stałby z nami', 'Wstyd Kraśnik' i 'Love is love'. Przypomnijmy: w maju 2019 roku radni Kraśnika przyjęli uchwałę w sprawie 'powstrzymania ideologii LGBT przez wspólnotę samorządową'. Swoją decyzję podtrzymali we wrześniu 2020.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka