- W zeszłym roku okazało się, że kremlowska władza ma spore problemy z młodzieżą - mówi Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent 'Gazety Wyborczej' w Moskwie. Studenci, ale też uczniowie szkół średnich masowo wzięli udział w protestach organizowanych przez Aleksieja Nawalnego w całej Rosji. - Młodzi są zafascynowani technologiami i rozumieją, że kraj jest bardzo zacofany. I to nie powód, żeby być w opozycji, ale wystarczający, by protestować i chcieć czegoś innego - mówi o powodach zapraszania przez władzę do Dumy popularnych blogerów Wacław Radziwinowicz. Co jeszcze robią rosyjskie władze, by zwiększyć frekwencję na wyborach prezydenckich?

18 marca odbędą się wybory prezydenckie w Rosji. W cyklu 'Wybory Putina' Wacław Radziwinowicz opowiada o intrygach, niezwykłych przypadkach i niesamowitych zbiegach okoliczności. Wyjaśnia skomplikowane mechanizmy rządzące rosyjskim społeczeństwem. Przytacza mniej znane fakty. Ujawnia narzędzia propagandy. W kolejnych odcinkach cyklu 'Wybory Putina' opowie jaki wpływ na wybory ma cerkiew prawosławna czy jak szkoła reaguje gdy uczeń przypadkiem narysuje 'nie tego prezydenta'. Jeśli myśleliście, że wybory w Rosji do nudna układanka to się myliliście. Wacław Radziwinowicz i jego goście - opozycyjny satyryk Wiktor Szenderowicz i prof. Władisław Inoziemcew udowodnią, że to prawdziwy polityczny kryminał.
Więcej na ten temat
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
Polscy pijarowcy mają się od kogo uczyć lub choćby kogo naśladować.
`