Czy następcą Putina będzie jego były ochroniarz? Czy może nowy Putin powstanie z reality show? [ROSJA INCOGNITA]

Wacław Radziwinowicz, Maciej Stasiński; montaż: Katarzyna Szczepańska i Michał Szyszka
17.12.2018 19:57

Maciej Stasiński w rozmowie z Wacławem Radziwinowiczem o 'carskiej' Rosji.

Czy Putin jest władcą nieusuwalnym?
Zdaniem wieloletniego korespondenta 'Gazety Wyborczej' Wacława Radziwinowicza wciąż na horyzoncie nie widać nikogo, kto mógłby zostać 'nowym carem Rosji'. Trwają jednak poszukiwania, albo lepiej próby 'lepienia nowego przywódcy', jak twierdzi Radziwinowicz. Specjalista od Rosji mówi, że nie ma nawet środowiska, z którego można by wyłonić delfina. Zaznacza, że przewrót w Rosji, jakikolwiek chaos i wyjście poza 'carski schemat' dla polskiej racji stanu byłby zgubny.

Właśnie trwa druga edycja programu 'Liderzy Rosji'. Co ma wspólnego z przyszłością władzy w Rosyjskiej Republice. Z tego specyficznego reality show (uczestnicy skaczą do rzeki, jeździ po nich czołg, ale też zdają trudne urzędnicze egzaminy) wyławiani są urzędnicy, elity namaszczone przez Putina, a może właśnie z tej grupy zostanie wyłoniony nowy przywódca.

Czy nie ma na horyzoncie nikogo charyzmatycznego? Co z Miedwiediewem? A może do gry wkroczy Aleksiej Diumin, gubernator okręgu tulskiego?
Wacław Radziwinowicz wątpi, ale też przypomina, że sam Putin pojawił się na scenie politycznej niespodziewanie, mówi się o tym, że został urzeźbiony jakby przez Gepetta. A co z wyborami? - Wiadomo, że takich rzeczy nie zostawia się 'ludowi' - żartuje Radziwinowicz.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka