36 tysięcy ciężarówek drewna ma wyjechać z Puszczy Karpackiej. Nowy minister, stare praktyki w Lasach Państwowych

Igor Nazaruk, Paweł Głogowski, Maciej Wesołowski
09.05.2018 20:46

Puszczę Białowieską wszyscy już znają - jest legendą, polem bitwy i ofiarą polityków, którzy w zeszłym roku postanowili wyciąć jej sporą część . Puszcza Białowieska jest też najstarszym lasem niżu europejskiego. Nie wszyscy jednak wiedzą, że w Polsce mamy drugi tak cenny las - Puszczę Karpacką, która zachowała ciągłość od czasów, zanim człowiek pojawił się na tych ziemiach. Jest obecnie ostatnim miejscem w Polsce, gdzie wspólnie występują niedźwiedź brunatny i wszystkie największe drapieżniki.
- Wbrew apelom ekspertów, ekologów i tysięcy Polaków, minister środowiska podpisał nowy Plan Urządzenia Lasu dla Nadleśnictwa Bircza - alarmuje WWF Polska. Plan zakłada wycięcie ok. 1,5 mln m3 karpackiego lasu. To około 36 tysięcy ciężarówek załadowanych drewnem. W tym pochodzącym z drzew o rozmiarach pomników przyrody.
130 tysięcy Polaków podpisało petycję o utworzenie Turnickiego Parku Narodowego. Ich głos został przez władze kompletnie zignorowany. Białowieski Obóz Dla Puszczy na kilka dni przeniósł się w Karpaty, żeby patrolować lasy, rozmawiać z nadleśniczymi, mieszkańcami okolicznych wsi i miast oraz przekonać, że należy natychmiast zrealizować plan powołania Turnickiego Parku Narodowego. W innym wypadku przyszłe pokolenia nie będą miały okazji obcować z dziką przyrodą Bieszczad.
Czeka nas druga Białowieża?

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka