Agnieszka Holland: Panowie Morawieccy żyją w alternatywnej rzeczywistości. To matrix, w którym my też musimy żyć

Agnieszka Holland, Dorota Wysocka-Schnepf, zdjęcia: Anna Czuba, montaż: Katarzyna Dworak, Michał Szyszka, (malweg)
06.06.2018 15:12

O czarnej liście polskich ludzi kultury:
Nie jest tajemnicą, że ta władza ma za cel wymianę elit na swoje. Głównie stosuje presję ekonomiczną. Z drugiej strony jest to niekonsekwentne, bo zarówno ja, jak i Paweł Pawlikowski dostaliśmy w Polskim Instytucie Sztuki Filmowej już po zmianie kierownictwa, dofinansowanie na nasze projekty. Więc nie jest to całkowicie czarna lista, a jakiś propagandowo-pr-owski zamiąch. I prawdopodobnie różne osoby i instytucje, łącznie z zupełnie enigmatyczną a zdaje się korupcjogenną Fundacją Narodową ciągną swoją stronę.

O premierze Morawieckim:
Premier ma określony światopogląd historyczny, który został ukształtowany prawdopodobnie przez jego wychowanie, przez jego młodzieńczą działalność, przez jego ojca, który żył w takim rodzaju alternatywnej rzeczywistości przez kilkadziesiąt lat. W pewnego rodzaju matrixie i nagle ten matrix zwyciężył, wszyscy w nim musimy żyć. Nagle wszyscy musimy żyć w rzeczywistości panów Morawieckich.

Problem polega na tym, że nie tylko PiS jest groźny, ale i świat, który 'pisieje'. I wydaje mi się, że na to właśnie liczą mądrzejsi czy dalekowzroczni w obecnych władzach - myślę tu o Kaczyńskim przede wszystkim - to znaczy oni liczą, że świat wokół tak się do nich upodobni, że właściwie oni się znajdą w mainstreamie. Nie jest to całkowicie wykluczone, ponieważ w moim przekonaniu jest to konsekwentne działanie pewnych sił, które z pewnością są wspierane przez Władimira Putina.

Więcej na ten temat: Agnieszka Holland, kultura, PiS, Mateusz Morawiecki
Więcej na ten temat: Agnieszka Holland, kultura, PiS, Mateusz Morawiecki
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka