Christoph von Marschall, niemiecki korespondent w Białym Domu: "Polska , która jest w sporze z partnerami z UE, nie leży w amerykańskim interesie"

Dorota Wysocka-Schnepf, Christoph von Marschall; Zdjęcia: Jakub Bach, Anna Czuba; Montaż: Katarzyna Szczepańska
14.03.2018 17:35

Czy zmiana szefa Departamentu Stanu będzie miała wpływ na relacje USA - Polska:
'Być może Mike Pompeo nie będzie tak wyraziście krytyczny wobec Polski, jak był Rex Tillerson, ale zmiana personalna nie oznacza zmiany pozycji USA wobec Polski'.

O pogorszeniu relacji Polski z USA w związku z ustawą o IPN:
'Polska się żali, że Izrael psuje jej stosunki z USA, ale to nie Izrael tylko ta ustawa i postępowanie Polski pogorszyło te stosunki. Dla USA bardzo ważna jest wolność słowa, a prawo karne nie jest środkiem do powstrzymywania nawet nieprawdziwych wypowiedzi. To trzeba korygować i wyjaśniać, że nie było obozów polskich, tylko były obozy niemieckie w Polsce, na polskim terenie. Ale niemieckie obozy koncentracyjne. Tego sporu nie da się wygrać w taki sposób, w jaki próbuje to teraz robić Polska'.

O tym jak Niemcy przyjęli słowa szefa ich MSZ Sigmara Gabriela o tym, że pełną odpowiedzialność za Holocaust ponoszą Niemcy: 'To są historyczne fakty. My już tak długo o tym mówimy, jesteśmy uczeni w szkołach, że tak było i że niemieckie państwo przyznaje się do tego i do swojej historii, że tu nie ma dyskusji. Raczej komentowano, że to nie powinien był tylko minister spraw zagranicznych powiedzieć, ale też wszyscy inni ministrowie i pani kanclerz. I ta niemiecka odpowiedzialność nie minie z upływem historii, tylko zostanie na zawsze'.

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka