Wizyta szefa MON Mariusza Błaszczaka w USA jest ważna, bo osią stosunków Waszyngton - Warszawa jest obronność - mówi amerykański korespondent w Polsce David McQuaid z Geopolitical Intelligence Services. Gość programu 'Świat, którym żyjemy' dodaje, że równie poważnie należy traktować wcześniejsze oświadczenia Departamentu Stanu o zaniepokojeniu kierunkiem zmian w polskim sądownictwie. Były szef warszawskiego biura Bloomberg News wyjaśnia, że dla Ameryki to, co stanowi gwałt na konstytucji jest bardzo ważną sprawą, która jednoczy wszystkie strony na scenie politycznej USA.

David McQuaid ocenia, że sytuacja amerykańskiego prezydenta nie jest stabilna, ale że mimo wszystko Donald Trump na razie trzyma się mocno. Jego zdaniem pozycja gospodarza Białego Domu może osłabnąć, jeśli Republikanie poniosą poważne straty w jesiennych wyborach połówkowych do Kongresu USA. Donald Trump jest pamiętliwy - mówi też rozmówca Doroty Wysockiej-Schnepf pytany o wypowiedź premiera Morawieckiego, który w czasie kampanii wyborczej w USA powiedział, że wybór między Hillary Clinton a Donaldem Trumpem to wybór między dżumą a cholerą.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Ta wypowiedź o dżumie i cholerze to by mogla być Waszczykowskiego. Ale i Morawiecki to wyjatkowy dyplomatolek!!!!
    już oceniałe(a)ś
    12
    0
    ?Pytamy amerykańskiego prezydenta w Polsce?
    Poprawcie to, Gazeto. Szybko.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    ?Trump jest żałosny??
    Znaczy wynika z tego, że jakieś sto milionów Amerykanów też.
    Bo ktoś na tego gościa głosował tak?
    @bardzospokojny
    tylko czesc tych stu milionow jest zalosna: ci ktorzy widza siebie w nim - najbardziej prymitywni, wulgarni, agresywni i msciwi ludzie. Jest ich troche w kazdym spoleczenstwie. Takze inna nieco podgrupa - ludzie bez wyksztalcenia, ktorzy czuli sie zapomniani i wyrzuceni na smietnik - ich prace zabral postep technologii i tania sila robocza w Azji i Meksyku. I dali sie oszukac temu kretaczowi. Tych akurat mi szkoda. A reszta? Ci co po prostu nienawidzili Hillary, np. za jej poglady na prawa kobiet i aborcje, oraz wielki kapital i korporacje. Mercers, Koch brothers. Kupili sobie te wybory, oczywiscie patrzac z niesmakiem na trumpa.
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    @bardzospokojny
    Na Trumpa nie glosowalo 100 milionow Amerykanow tylko 62,984,825. I tak wiekszosc z nich to malo rozgarnieci frustraci, ktorzy nie cenia wyksztalcenia i uczciwej pracy, za to beda bic "obcych", ktorych obarczaja calym zlem.
    już oceniałe(a)ś
    2
    1
    @Pinogrigio
    A toś mnie pocieszył ? ?tylko? 60 milionów. Pestka nie? Ale ja się o miejsca po przecinku nie wykłócam, ja tylko pokazuję, że Trump sam się nie wybrał. A jeśli twierdzisz, że to ?malo rozgarnieci frustraci, ktorzy nie cenia wyksztalcenia i uczciwej pracy, za to beda bic "obcych", ktorych obarczaja calym zlem.? To tym gorzej dla takiego kraju. Brr. Dobrze, że tam nie mieszkam, bo wychodzi, że statystycznie co chwila na takich się natykasz, w sąsiedztwie, sklepie, pracy, autobusie?
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    @888
    Pocieszyłeś mnie. Wybrali Trumpa, bo Hilary jeszcze gorsza?
    No to jak gorsza to całe szczęście, że wygrał lepszy.
    Odetchnąłem. Ale, dobrze, że nie mieszkam w USA.
    już oceniałe(a)ś
    1
    0
    GW znowu strzeliła byka.Dwóch prezydentów USA, w tym jeden w Polsce.
    już oceniałe(a)ś
    2
    0
    Trump jest chroniony przez gangsterska organizacja o nazwie Partia Republikanska. Ich absolutna zaleznosc od miliarderow bedzie ich drogo kosztowac za ok. dziesiec miesiecy (mid-term elections).
    już oceniałe(a)ś
    5
    3
    `