Sędzia SN Maria Szulc: To nie jest tak, że my trzymamy się stołków. Władza myli nawet pojęcia prawne

Justyna Dobrosz-Oracz; Zdjęcia: Marcin Urban; Montaż: Katarzyna Szczepańska
07.08.2018 15:54

Dotąd unikała wywiadów. Sędzia Sądu Najwyższego Maria Szulc nie składa broni. Odwołała się od decyzji KRS, która negatywnie zaopiniowała jej wniosek o dalsze orzekanie. 'To nie jest tak, że my za wszelką cenę chcemy trzymać się stołków. To jest normalne, że odchodzi się w pewnym momencie. Ale jestem bardzo rozgoryczona, że te nasze odejścia nie następują w sposób naturalny'. O decyzji Sądu Najwyższego mówi: 'To nie jest żaden rokosz. Jeśli słyszę, że władza nie respektuje decyzji SN to mnie to mrozi. My prawo unijne i różne środki stosujemy w naszym orzekaniu. Tu nie została zawieszona żadna ustawa. Tu wstrzymano stosowanie trzech przepisów'.

Co zrobi, gdy prezydent wyśle jej pismo o przymusowym przejściu na emeryturę? Czy spodziewa się polowania na niepokornych sędziów? Zobacz cały wywiad Justyny Dobrosz-Oracz.

Inne

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka