Szef PKW ostro: Ordynacja jest jak mina. Przeprowadzenie wyborów w terminie graniczy z cudem

Justyna Dobrosz-Oracz, Wojciech Hermeliński; Zdjęcia: Marcin Urban; Montaż: Katarzyna Szczepańska
21.11.2017 16:29

W młodości kolegował się z Jarosławem Kaczyńskim. PiS wskazało go do Trybunału Konstytucyjnego. Teraz na nowej ordynacji nie zostawia suchej nitki. 'Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli podać wynik wyborów na następny dzień. To jest wykluczone' - ostrzega szef Państwowej Komisji Wyborczej w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz. Prawo i Sprawiedliwość szykuje rewolucję w organizacji wyborów. Nowe przepisy, o czym się mało mówi, oznaczają dymisję szefowej Krajowego Biura Wyborczego. Nowego przewodniczącego ma powołać PKW, ale z kandydatów wytypowany przez Sejm, Senat i prezydenta, czyli w praktyce przez PiS. ' Nie chcę się za daleko posuwać w podejrzeniach, ale jest to trochę wprowadzenie konia trojańskiego. Dla nas to jest naprawdę destabilizacja pracy'- komentuje Wojciech Hermeliński.
Co nazywa chorym pomysłem? I co go niepokoi w propozycji dwóch komisji- jednej do głosowania, drugiej do 'ustalenia wyników wyborów'?
Zobacz cały wywiad.

Inne

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka