Stanisław Piotrowicz, prokurator w PRL, a dziś główna twarz zmian PiS w wymiarze sprawiedliwości, mówi o dokumentach potwierdzających, że musiał skorzystać z rządowego samolotu dla dobra chorej żony. W rozmowie z naszą reporterką zapewnia, że dokumenty przedstawi, gdy tylko będzie miał do nich dostęp - jak tłumaczy, znajdują się one w jego domu pod Krosnem.

Zobacz wideo.
Więcej
    Komentarze
    Zaloguj się
    Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
    Pokażę dokument, ale mam go w domu. Zaraz zamawiam samolot i lece do Krosna aby przywieźć ten dokument...
    już oceniałe(a)ś
    21
    0
    Na wszystko co mowi ma pokrycie w dokumentach? I na to, co mowil jako lektor PZPR? Niech zatem pokaze dokument stwierdzający zasadność wprowadzenia stanu wojennego, wyzszosc ustroju socjalistycznego nad kapitalistycznym. Jako lektor PZPR musial te tezy glosic.
    już oceniałe(a)ś
    17
    0
    Ale lekarze z IHiT mówią, że to lekarstwo chory może zabrać ze sobą i przez 18 godzin po pobraniu krwi przewozić w temperaturze pokojowej. Dlaczego pani Piotrowicz nie zabrała ze sobą ampułek, tak jak wszyscy inni pacjenci?
    @cyrknoca
    To był marzec, nie środek lata.
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @cyrknoca
    Chyba że źle zrozumieli, że od razu ma być -18C? Nie chce się wierzyć, żeby lekarze nie wytłumaczyli tego dobrze, ale wykluczyć tego nie można. Mogła pani Piotrowicz w stresie źle zrozumieć.
    już oceniałe(a)ś
    4
    1
    @cyrknoca
    zapraszający nie rozumiał instrukcji Head !
    już oceniałe(a)ś
    5
    0
    @cyrknoca
    Zapraszający nie zrozumiał instrukcji HEAD ! Też był w stresie, ale już po locie jak dziennikarze zaczęli drążyć !
    już oceniałe(a)ś
    6
    0
    553 ampułki? Toż to ilość hurtowa.
    już oceniałe(a)ś
    15
    0
    A dowód w postaci legitymacji PZPR zachował się?
    już oceniałe(a)ś
    14
    0
    Oni im więcej przedstawiają dowodów na swoją obronę, tym bardziej się pogrążają. Mógł Piotrowicz powiedzieć, że była okazja, to z niej skorzystał. Nikt by do niego o to pretensji nie miał, bo za lot odpowiadał Kuchciński. Po co to tłumaczenie z lekarstwami, przewożonymi samolotem w -18C, gdy wystarczyła temperatura pokojowa?
    już oceniałe(a)ś
    13
    0
    Coś mi się zdaje, że jeżeli będą rządzić kolejną kadencję to przerobią ten odrzutowiec na sanitarkę PCK. Będą wówczas latać jako świeżo wypisani pacjenci, zdrowi polecą jako opiekuni organów do przeszczepów albo zwłok w lodzie(do pilnego odzysku)!
    już oceniałe(a)ś
    11
    0
    My też -o pokryciu w dokumentach !
    już oceniałe(a)ś
    8
    0
    `