W kampanii "potrzebne trzy lata", teraz "może przeszacowałem". Co politycy PiS obiecywali w ochronie zdrowia, a co mówią dziś?

Justyna Dobrosz-Oracz; Zdjęcia: Anu Czerwiński, Anna Czuba; Montaż: Anu Czerwiński
13.10.2017 18:13

- Jeżeli nie ma pieniędzy na udzielanie świadczeń zdrowotnych mieszkańcom, to są to pieniądze zmarnowane. I trzeba skończyć z tą bylejakością - mówiła o państwowych środkach na służbę zdrowia kandydatka na stanowisko premier Beata Szydło we wrześniu 2015 roku. Dzisiaj ministrowie jej rządu mówią raczej o tym, że duże pieniądze przeznaczone na ochronę zdrowia powodowałaby raczej zwiększenie spirali zadłużenia. Strajk głodowy trwa dalej, a premier nie tylko unika spotkań z protestującymi lekarzami, ale też nie wypowiada się publicznie na ten temat. Niektórzy politycy PiS już próbują uderzać w strajkujących. Dlaczego? Zobacz w materiale.

Inne

Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka