W lipcu 2017 nieoczekiwanie odeszła z PSL-u. Od tamtej pory milczała w sprawie powodów swojej decyzji. Teraz w rozmowie z Justyną Dobrosz-Oracz tłumaczy dlaczego opuściła szeregi Polskiego Stronnictwa Ludowego. Możdżanowska nie wykluczyła także utworzenie wspólnego koła lub klubu, w którym zasiadaliby posłowie niezrzeszeni. Zapewniła, że 'mocno zaangażuje się w pracę na rzecz ordynacji samorządowej'. Czy była posłanka PSL zasili szeregi Prawa i Sprawiedliwości? Zobaczcie całą rozmowę.
Komentarze
Zaloguj się
Chcesz dołączyć do dyskusji? Zostań naszym prenumeratorem
kobieto - przyznaj się, że pis coś ci obiecał - a o takich sprzedajnych "politykach" kiedyś Marszałek Piłsudski powiedział ....SE babo poczytaj.....
Andżelika. I wszystko jasne. Przepraszam, to był żart.
Znam środowisko PSL.Jest w nim więcej takich sprzedajnych polityków.
`