​​​​​Historyjki: CIA, ekscentryczny milioner i podwodna misja. Jak Amerykanie wykradli sowiecki statek

Alicja Bobrowicz, Bartosz T. Wieliński; Zdjęcia: Marcin Urban; Montaż: Katarzyna Szczepańska, Łukasz Carbone
05.02.2018 17:20

'Milioner samotnik inwestuje w tajne przedsięwzięcie na oceanie' - pisał w 1973 roku 'New York Times'. Howard Hughes ogłosił, że zabiera się za zupełnie nową gałąź przemysłu - górnictwo oceaniczne. W związku z tym kupuje statek zaopatrzony w urządzenie nazywane podwodnym odkurzaczem. Miało ono wciągać leżące na dnie tzw. konkrecje manganowe, kilkunastocentymetrowe kulki powstające przez miliony lat i zbudowane z minerałów zawierających rzadkie metale: mangan, nikiel, kobalt. 'Hughes odkrył eldorado' - pisali dziennikarze.

Misja milionera była tylko zasłoną dymną, na której zależało prawdziwemu właścicielowi statku - Centralnej Agencji Wywiadowczej. Amerykanie, pod nosem Sowietów, planowali podnieść z dna radziecki okręt podwodny, który zatonął sześć lat wcześniej, i w tajemnicy przetransportować go do USA.

Więcej na ten temat: Rosja, USA, historia
Więcej na ten temat: Rosja, USA, historia
Więcej tematów
Wiadomości z kraju
Wiadomości ze świata
Tylko Zdrowie
Sport
Kultura
Gospodarka