Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Uważam, że ciało Papieża powinno pozostać w Watykanie. Natomiast szaty czy też inne przedmioty mogą być przekazane jako relikwie. Pielgrzymki, które wyjeżdżają do Włoch, głównie jadą do Watykanu, by pomodlić się przy grobie Jana Pawła II. Dla wszystkich pielgrzymów, którzy choć raz byli w Watykanie, wspomnienia spotkań z Ojcem Świętym są żywe i nadal tam jeżdżą, by choć duchem być z Nim. W swoim życiu byłam kilka razy na pielgrzymce w Watykanie. W 2001 r. podczas audiencji na Placu Św. Piotra Papież pobłogosławił mnie i mojego 3-letniego syna i zamienił kilka słów, całując mojego go w czółko.

Watykan jest tym miejscem, gdzie Ojciec Święty winien mieć wieczny odpoczynek. Dlatego uważam, że absolutnie nie powinny być pobierane relikwie z ciała. Ojciec Święty wystarczająco cierpiał za życia, nie należy odbierać Mu spoczynku wiecznego. W tym roku wybieram się z synem do Włoch również do Watykanu, by znów pomodlić się przy jego grobie.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.