Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Szanowny Panie Prezesie,

zwracam się do Pana jako do człowieka, który de facto od paru miesięcy rządzi Polską.

Jest Pan szefem zwycięskiej partii, na którą zagłosowało 18 proc. społeczeństwa, która niepodzielnie włada teraz naszym krajem. Ma Pan więc w ręku władzę wykonawczą i ustawodawczą i jest Pan w trakcie podporządkowania sobie władzy sądowniczej, choć mam cichą nadzieję, że jednak się to Panu nie uda. Nie jest dla nikogo tajemnicą, że tak rząd Beaty Szydło, jak również Prezydent Andrzej Duda nie są wyposażeni ani w osobowość, ani w zaplecze polityczne, by móc lub chcieć okazywać własną wolę polityczną. Będzie Pan musiał moralnie udźwignąć całą odpowiedzialność za swoje decyzje i ich konsekwencje.

Panie Kaczyński, czy naprawdę Pan wierzy, że jest wyczekiwanym Mesjaszem?

Pana sprawność w zdobywaniu władzy jest godna podziwu, jak każdy inny talent. Chciałabym jednak zrozumieć, do czego Panu ta władza jest potrzebna. Czy wierzy Pan, że może zmienić świat na lepsze za pomocą dekretów? Naprawdę uważa Pan, że wystarczy polityczna wola, by zniszczyć w ludziach zło, wyrachowanie i prywatę?

Czy rzeczywiście nieskromnie Panu się wydaje, że to Pan jest tym Opatrznościowym Mężem i Wybrańcem, wyczekiwanym Mesjaszem, który zmiecie z powierzchni ziemi korupcję, kolesiostwo, zakłamanie?

No cóż, po pierwsze nie byłby Pan pierwszy w swojej schopenhauerowskiej wierze w triumf woli. Przypomnę Panu jednak, że to wiara złudna. Było przed Panem już kilku potężniejszych mężów stanu, którzy temu złudzeniu sprawczej woli ulegli i swą batalię przegrali. Myślę więc, że o wiele zdrowiej byłoby uwierzyć, że historia i postęp są procesem zmian, wypadkową naszej wspólnej pracy. Kompromis i wzajemny szacunek dają najlepsze podwaliny pod trwały, choć może niezbyt szybki rozwój społeczeństw.

Jakiej Polski Pan chce, Panie Kaczyński?

Chciałabym tu znowu zadać pytanie o pańskie cele. Czy chce Pan zniszczyć Polskę dla zaspokojenia pańskiego ego, czy może naprawdę ma Pan jakiś plan, którego przeciętny człowiek nie może pojąć?

Chcę to wiedzieć, ponieważ bardzo mnie boli, że w obliczu autentycznych problemów, którym wraz z resztą świata powinniśmy próbować zaradzić, takich jak na przykład katastrofa klimatyczna i ekologiczna lub zagrożenia związane z możliwymi atakami terrorystycznymi w cyberprzestrzeni, polskie władze chcą inwestować w kopalnie i organizować obronę terytorialną, zamiast rozwijać energię odnawialną, wspierać przedsiębiorczość i zwiększyć nakłady na naukę.

Jakiej Polski Pan chce i jak Pan wyobraża sobie naszą wspólną przyszłość?

Mimo wielu słów nienawiści pod adresem osób krytycznych wobec obecnej władzy, mimo przemysłu pogardy, który atakuje wszystkich, którzy myślą inaczej, my tak nagle nie znikniemy. Jesteśmy tu, Panie prezesie, i chciałabym wiedzieć, jaką rolę Pan dla nas przewiduje. Czy uważa Pan, że wszyscy pójdziemy na daleko idące ustępstwa i będziemy udawać, że ten pański "nowy wspaniały świat" nam się podoba, czy ma Pan może dla nas inne propozycje?

Na koniec, zwrócę pańską uwagę na to, że podważanie szanowanych autorytetów, obrażanie ludzi, którzy mają wielkie zasługi dla Rzeczpospolitej z racji swoich czynów lub kompetencji, prowadzi do polaryzacji społeczeństwa i swoistego wydziedziczenia naszej młodzieży ze wszystkich pozytywnych wartości i do ideowego nihilizmu. Prowadzi to do radykalizacji nastrojów społecznych, do agresji słownej i przemocy. Raz zniszczona tkanka społeczna może być trudna do odtworzenia i z czasem wszyscy boleśnie odczujemy jej brak.

Znajdziesz nas na Twitterze, Google+ i Instagramie
Jesteśmy też na Facebooku. Dołącz do nas i dziel się opiniami.
Czekamy na Wasze listy: listy@wyborcza.pl


REGULAMIN użytkownika "Gazety Wyborczej">>>

Szanowni Państwo, kontynuujemy prace nad systemem komentarzy i ich ocen. Wspólnie możemy sprawić, że nasze forum będzie miejscem przyjaznym i wolnym od agresji.

Pomóżcie nam:
- nie dyskutujcie z trollami
- jeśli widzicie komentarze, które powinny być skasowane - zgłoście je moderatorowi poprzez kliknięcie kosza przy wpisie.
- wpisy i uwagi do systemu moderacji przysyłajcie mailem na adres forum@wyborcza.pl

Dziękujemy.




Czytaj ten tekst i setki innych dzięki prenumeracie

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich. Zrezygnować możesz w każdej chwili.