Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Czytelniczka nawiązuje do artykułu opublikowanego w miesięczniku "Wysokie Obcasy Extra"

Trzy osoby, różne podejście, jeden problem - wybaczenie. Żadna z tych rozmów nie dała mi odpowiedzi na pytanie: jak wybaczyć? Pewnie nie ma jasnej receptury. Jestem dzieckiem z rozbitej rodziny, z ciężkim dzieciństwem, walką o każdy uśmiech matki i akceptację ze strony ojca, ze scenami kochanków matki w łóżku rodzinnym, kiedy ojca nie było w domu.

Gdy byłam nastolatką, dla mojej mamy byłam k , szm , nic niewartą, bitą na każdym kroku. Byłam na dobrej drodze, by zaprzepaścić szansę na normalne życie. Ale wtedy podjęłam decyzję, wbrew matce, która wybrała mi zawodówkę - idę do liceum. Wyprowadziłam się pięć dni po maturze do jednopokojowej kawalerki z aneksem kuchennym, łazienką i karaluchami. Przez pierwszy miesiąc nie miałam pieniędzy, bo pracę miałam zacząć po kilku tygodniach. Pracowałam jako pomoc kuchenna, później kelnerka, barmanka, agent reklamowy itd. Zerwałam kontakty z matką, która kilka lat później umarła. Dziś jestem dyrektorem w międzynarodowej firmie, skończyłam studia, żyję na wysokim poziomie.

Mam 37 lat, ona nie żyje od siedmiu, a ja ciągle próbuję jej przebaczyć, bo to jest mi potrzebne, nie jej. Trafiłam do psychologa, który powiedział: "Nie wiem, jaka może być moja rola. Trudno szukać lepiej poukładanego pacjenta od pani, która ma wszystko ułożone w odpowiednich szufladkach". I może tak jest.

Przerobiłam sytuacje z dzieciństwa wiele razy i wiem, że to nie była moja wina, ale nadal czuję gniew na to, że rozwaliła mi życie. Brak fundamentu sprawia, że wystarczy jedno złe spojrzenie, a mój poukładany świat się wali, dopada mnie myśl o tym spojrzeniu. W każdej chwili tego dnia analizuję, co mogłam zrobić nie tak. Dziś sama mam córeczkę i mimo że chwilami widzę moją matkę w swoim zachowaniu, mówię jej na każdym kroku, że jest moim największym szczęściem w życiu... Matce wybaczyć nie potrafię. Od dnia pogrzebu nie byłam na jej grobie, nie mam potrzeby.

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.