Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Artykuł "Polska jest piekłem i więzieniem".

Hordy 380 uchodźców

Boże, jakie nudne są te haniebne komentarze pod każdym tekstem o uchodźcach i imigrantach. Zestaw komunałów wklejanych przez głupawych, zadowolonych z siebie ćwierćinteligentów bez pojęcia o rzeczywistości, moralności i pozbawionych kompletnie wyobraźni. Tak, głupota jest przede wszystkim nudna. Zatem, drodzy "obrońcy polskich granic", którzy własną klawiaturą zasłaniacie nasz biedny kraj przed hordami 380 uchodźców:

1. "Kto wejdzie w granice Rzeczypospolitej, ten wolnym jest" - napisano w Konstytucji 3 Maja. Kiedyś to potrafili pisać krótko i na temat, nie to co teraz, kiedy potrzebna jest cała ustawa o cudzoziemcach. Mówiąc nawiasem, szanowni przeciwnicy imigracji potępiający "przestępstwo' nielegalnego przekroczenia granicy, zdanie to dotyczy chłopstwa uciekającego do Polski z krajów sąsiednich z powodu ucisku i biedy.

2. Wymaganie wdzięczności i pracy na rzecz więzienia, od kobiet i dzieci w nim zamkniętych, jest pomysłem skopiowanym z nazistowskich i komunistycznych obozów koncentracyjnych.

3. Polska wydaje najmniej pozytywnych decyzji azylowych w UE (kilka, kilkanaście rocznie). Odsyła ludzi prześladowanych z powrotem do krajów, skąd uciekli, gdzie wielu z nich czeka więzienie lub śmierć (to nie retoryka, praktycy o tym wiedzą), a ofiary wojny odsyła z powrotem pod bomby, bo zdaniem polskich służb tam żadnej wojny nie ma.

4. Ćwiczenie na wyobraźnię: Wielka Brytania występuje z UE i chroniąc swój rynek pracy przed "darmozjadami" z Polski zamyka ich w obozach przejściowych na czas procedury deportacyjnej. Podoba się wam? Nie uważacie, że naród, który wydał jedynie przez kilkanaście ostatnich lat ponad 2 mln emigrantów nie powinien nieco mądrzej myśleć o migrantach? moskwa99999

Polacy mają krótką pamięć

Bardzo dobrze, że podjęliście temat uchodźców, bowiem stosunek władz: Straży Granicznej, Urzędu ds. cudzoziemców, policji do cudzoziemców jest przerażający.

Nasze urzędy i służby przejęły najgorsze wzorce, i pomimo wielokrotnych artykułów, skarg itd. nic się nie zmienia.

Nic dziwnego, że tzw. abolicja dla nielegalnych emigrantów, w rezultacie której mieli się ujawnić i zalegalizować swój pobyt przyniosła minimalne rezultaty. Ci ludzie się po prostu boją! Boją się naszej biurokracji, braku empatii i nie owijajmy w bawełnę - wręcz niechęci do obcych!

Sami po 1981 r. wydaliśmy na Zachód ponad milion emigrantów. Byłem świadkiem jak przyjmowano nas w traiskirchen pod Wiedniem, jak dobra była opieka, pomoc, zrozumienie; żadne przymusowe zamkniecie - jak w polskich obozach; dzieci miały szkołę; obsługa znała polski (!!! tak), wystarczyło się meldować raz na tydzień, bo Austriacy wiedzieli, że uchodźcy szukają pracy i najlepiej jak sami sobie znajdą!

O tym i w jaki sposób traktować można uchodźców - nasze urzędy i służby po prostu nie mają pojęcia i co gorsze nie chcą wiedzieć!

Polska pod tym względem jest najgorsza w całej Europie i to wielki wstyd - bo pamięć mamy bardzo krótką. Wstyd mi, że minister Cichocki zajmuje się mało ważną sprawą interwencji policji aresztującej samotną matkę w Opolu, bo kwestia uchodźców jest o wiele bardziej poważna i szkodząca Polsce!

Trzeba wywrzeć dużą presję na naszych - niestety beznadziejnych - polityków, urzędników i służby - i zmienić sposób i podejście do uchodźców! Jak ktoś napisał mądrze w Konstytucji z 3 Maja: "Kto w granice Rzeczpospolitej wejdzie, ten wolnym będzie"! I to powinno być mottem dla MSW, a nie gniot w postaci obecnej ustawy o cudzoziemcach. dr Hubert A. Janiszewski

Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.