Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
W imieniu organizacji pozarządowych zrzeszających seniorów i działających na ich rzecz chcemy przystąpić do tej dyskusji z konkretną propozycją. Proponujemy wykorzystanie potencjału aktywnych osób 55+ w charakterze społecznego asystenta rodziny zastępczej. W naszym przekonaniu odpowiednio przeszkoleni seniorzy mogą stanowić cenne wsparcie dla rodzin zastępczych, dzieląc się doświadczeniem życiowym, wiedzą na temat wychowania dzieci, a także pełniąc rolę ogniwa pośredniczącego między rodziną zastępczą a instytucjami polityki społecznej, takimi jak Powiatowe Centra Pomocy Rodzinie.

W sytuacji zmian demograficznych oraz kryzysu ekonomicznego ze wszech miar uzasadnione wydaje się włączenie jak najszerszego grona ludzi dobrej woli, którzy - obok instytucjonalnego wsparcia jednostek publicznych - mogą zaangażować się w działania pomocowe dla wymienionych wyżej rodzin i osób, wykorzystując swoje doświadczenie, wolny czas oraz chęć pomocy słabszym.

W środowisku ponad 400 uniwersytetów trzeciego wieku w całej Polsce zrzeszonych jest bardzo wiele aktywnych osób 55+, stanowiących wielki potencjał społeczny. Warto go wykorzystać do działań, które odpowiadają na ważne potrzeby polityki społecznej, w tym polityki prorodzinnej i senioralnej. Osoby starsze przez udział w wolontariacie mają poczucie bycia potrzebnymi, mogą owocnie wykorzystywać wiedzę i doświadczenie życiowe. Wolontariat pozwala im także pokonać własną samotność, poznać nowych ludzi i w twórczy sposób zagospodarować czas.

Jesteśmy przekonani, że wsparcie rodzin zastępczych przez wolontariuszy-seniorów to tylko wycinek możliwości, jakie zostały stworzone w wyniku procesów demograficznych. Starzenie się społeczeństwa rodzi wiele wyzwań, ale stwarza także nowe szanse. Jedną z nich jest upowszechnienie wolontariatu osób starszych i trwałe włączenie do systemu polskiej polityki społecznej. Pomysł, by szukać wśród seniorów społecznych asystentów rodzin zastępczych, to tylko jedna z możliwych idei praktycznego wykorzystania potencjału osób 55+ . Warto pomyśleć o rekrutowaniu z tej grupy społecznych asystentów rodziny niepełnej czy rodziny wielodzietnej, a także - osoby niepełnosprawnej czy wreszcie osoby starszej. Nie ma żadnych przeciwskazań, by pozostający w pełni sił sześćdziesięcioletni wolontariusz wspierał osiemdziesięciolatka o ograniczonej samodzielności czy pomagał osobie niepełnosprawnej.

Nie wszystkie problemy społeczne mogą najlepiej rozwiązywać urzędnicy państwowi czy samorządowi. Wśród osób starszych, na wcześniejszej emeryturze, można znaleźć tysiące ludzi w pełni sprawnych fizycznie, intelektualnie i społecznie. Wielu z nich szuka aktywności, która pozwoliłaby im zachować relacje społeczne i dała poczucie, że są potrzebni. Niemała część takich osób, poza doświadczeniem życiowym, posiada niezbędne kwalifikacje i przygotowanie (emerytowani nauczyciele, lekarze, psychologowie, pielęgniarki etc.). Wystarczy dobrze przygotowany projekt szkoleniowy, by niemal natychmiast uruchomić ten potencjał.

W środowisku aktywnych seniorów istnieje wielka potrzeba zdobywania nowych kwalifikacji. Potwierdzają to dotychczasowe doświadczenia uniwersytetów trzeciego wieku. Obserwujemy również, że sektor komercyjnych usług edukacyjnych dostarcza seniorom coraz więcej propozycji zdobywania nowych kwalifikacji i uprawnień. Tego typu oferty cieszą się rosnącą popularnością, co należy odczytywać jako sygnał dążenia środowisk senioralnych do realizowania w praktyce idei edukacji przez całe życie.

W 2012 roku w całej Unii Europejskiej obchodzimy Rok Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej. Pokażmy, że potrafimy realizować tę ideę w praktyczny i pożyteczny sposób. Rządowy Program na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych, przyjęty przez Radę Ministrów w ostatnich dniach sierpnia, daje możliwość szybkiego przekucia przedstawionej przez nas idei w realny plan działania. Środki, jakie rząd postanowił przeznaczyć na realizację programu (20 milionów złotych do końca 2012 roku i 40 milionów złotych w 2013) to doskonałe źródło wsparcia dla organizacji, które mogą przygotować kompleksowe ogólnopolskie programy szkoleń dla przyszłych wolontariuszy-seniorów. Także Fundusz Inicjatyw Obywatelskich powinien skutecznie wspierać przygotowanie obywatelskich kadr społecznych do systemowego włączenia w obszar pomocowy polityki społecznej. Oczywiście naszą propozycję należy traktować jako element uzupełniający instytucjonalne rozwiązania w postaci etatowych, profesjonalnych kadr pracowników socjalnych, asystentów rodziny, opiekunów osób starszych i osób niepełnosprawnych. Może się jednak okazać, że - ze względu na ogromny potencjał środowiska seniorów - będzie to uzupełnienie znaczące. Korzyści z takiego rozwiązania wydają się oczywiste, a możliwość ich osiągnięcia - realna.

W Europejskim Roku Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej Instytut Łukasiewicza realizuje projekt "Dziadkowie to skarb!". Istotą tego przedsięwzięcia jest dotarcie do samorządów lokalnych z praktycznymi pomysłami na wykorzystanie potencjału osób starszych. Jesteśmy przekonani, że w realizacji przedstawionej tu idei możemy liczyć na wsparcie także ze strony samorządowców.

Apelujemy do ministra pracy i polityki społecznej, Władysława Kosiniaka-Kamysza, o włączenie tego pomysłu do agendy planowanego okrągłego stołu. Warto poddać tę ideę pod rozwagę, abyśmy wspólnie mogli wypracować najlepsze praktyczne rozwiązania. Przedstawiona propozycja zapewne wymagać będzie szerszej dyskusji. Mamy głębokie przekonanie, że warto taką dyskusję podjąć.

Z wyrazami szacunku,

Wiesława Borczyk, prezes Ogólnopolskiej Federacji Stowarzyszeń Uniwersytetów Trzeciego Wieku

Maciej Zdziarski, prezes Instytutu Łukasiewicza, szef portalu StarsiRodzice.pl

Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.