Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu
Po przegranym przez Ukrainę meczu mistrzostw Europy w piłce nożnej Wojewódzki powiedział m.in. na antenie , że "zachował się jak prawdziwy Polak" i "wyrzucił swoją Ukrainkę". Figurski dodaje ze swej strony: "Ja po złości jej dzisiaj nie zapłacę" oraz "Powiem ci, że gdyby moja była chociaż odrobinę ładniejsza, to jeszcze bym ją zgwałcił".

Oto wasze opinie:

*** Panowie próbują ubrać w kolorowe piórka swoje skandaliczne wypowiedzi. Twierdzą, że chcieli zwrócić uwagę na społeczny los kobiet z Ukrainy oraz postrzeganie tych kobiet przez Polaków. Jedyna refleksja jaka mi się nasuwa, że panowie to kompletne chamy, którzy pod przykrywką prowokacji bawią się dobrze, a celem tego jest jedynie zwiększenie rozgłosu stacji radiowej i samych siebie. Teraz dorabiają ideologię do swoich tekstów, co jest trudne, bo ich słowa to jedynie czysty przejaw ignorancji i głupoty. Jedyne co niesie ich program to wiedza jak bardzo trzeba się zeszmacić dla kasy, rozgłosu, zwiększenia udziału rynkowego stacji radiowej! olosz1971

*** Figurski i Wojewódzki wykonują ciężką pracę egzorcyzmowania polskich demonów. Ich przekaz ma jednakże dwa dna. Ludzie niezbyt inteligentni i przypadkowi słuchacze, a także ludzie, których bezpośrednio dotyczą ich pełne sarkazmu uwagi, widzą w ich wypowiedziach chamstwo i próby obrażania wszystkich i wszystkiego. W rzeczywistości prezentując najciemniejsze zakamarki polskiej (i nie tylko polskiej) psychiki, a więc: małostkowość, ksenofobię, nietolerancję, próbują walczyć "a rebours" z tymi okropnymi przywarami. Proszę o wyrozumiałość dla polskich "Pythonów"! tomekl1234

*** Kilka lat temu, Kuba W. był zaproszony do programu w brytyjskiej TV, gdzie występowali młodzi ludzie z różnych krajów, chcący zrobić karierę w show-biznesie. Będąc jurorem drugiej rangi, (było chyba trzech głównych z UK), wygadywał, a raczej czytał, (wcześniej napisane), takie obelgi, podane w takich figurach stylistycznych, że widzowie oniemieli. A przewodniczący jury (siwiuteńki weteran przemysłu muzycznego, chyba Waterman) wreszcie zadał mu pytanie, czy tam w Polsce, mamy coś z wodą..., co jest na sposób brytyjski subtelnie wyrażonym zaciekawieniem, czy w naszym kraju wszyscy są tak popier...ni jak autor wypowiedzi... Moi znajomi Anglicy siusiali ze śmiechu, gadali o jego wystąpieniu przez kilka dni... i do dzisiaj pytają jak rozwija się jego kariera... kręcąc przy tym z podziwem głową... co można przetłumaczyć na j.polski: "no... takiego pokopanego zajoba nawet my nie mamy..." antobojar

*** Kłopot w tym, że pp Figurski i Wojewódzki są rozpaczliwie nieporadni w tym co robią i ich ciężkie żarty są kompletnie chybione. Nie dopatrywałbym się w ich programie podwójnego dna. Ono jest tam tylko jedno. DNO. leniuch102

*** A ja się zgadzam z wypowiedzią szefa radia. Jeszcze trochę i nawet aktorzy kreujący jakieś postacie będą posądzani o wyznawanie przekonań, które rola przedstawia. Jakkolwiek obu wspomnianych prezenterów nie lubię, ale nie ma się co oszukiwać - staramy się być bardziej papiescy od papieża. Oglądaliście film "Bruno"? Sasha Baron Cohen również przedstawia w swoich filmach postacie tak odrażające swoimi przekonaniami czy działaniami, że chwilami poczucie niesmaku przeważa nad śmiechem i właśnie o to chodzi! Przerysowanie ośmiesza ksenofobię a skończonym idiotyzmem są próby zamykania takiej formy przekazu. Radio czy inne media wymagają pewnej dozy inteligencji od swoich "konsumentów" (poza Światem według Kiepskich) i umiejętności dostrzegania przekazu między wierszami. (FB)

*** Zdumiewające jest i bardzo smutne nie zamierzone chamstwo panów, ale to, że większość tego społeczeństwa ma zerowe poczucie ironii. Naród napinaczy i smutasów, który przyjmuje tylko "podane na tacy", a tam gdzie się pojawia ironia czy niedosłowność, zaczyna się szmer wielce oburzonych. (FB)

A co Ty sądzisz o tej wypowiedzi? Napisz: listydogazety@gazeta.pl



Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych,
lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej.