Dwie paniusie na obcasach rozmawiają: - Zadowolona jesteś, że wyszłaś za mąż? - Tak, bardzo. Tylko do męża nie mogę się przyzwyczaić. Patrzą na siebie oczami wielkimi jak talerze. Podpisano: 'Rys. Ha-Ga'. Uwaga: pisać 'Ha-Ga'. Podpisała się: 'Ha'. Przyniosła swoje pierwsze rysunki do druku w 'Szpilkach', miała 21 lat i była chorobliwie nieśmiała. Wstydziła się podpisać imieniem i nazwiskiem. Podpisała się tylko: 'Ha'. W redakcji dopisano: 'Ga'. Ha - od Hanka. Miała na imię Anna, ale wolała Hanka, od Hanki Ordonówny.
Pozostało 98% tekstu
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.