Każda ekipa rządząca krajem walczy o obsadzenie stanowisk kierowniczych w telewizji i radiu swoimi ludźmi. A media publiczne, zamiast realizować misję - edukować, dostarczać wysokiej jakości informacje i promować kulturę - produkują rozrywkę, ścigając się z komercyjnymi konkurentami o widza i reklamy.

Miał to zmienić obywatelski projekt ustawy o mediach publicznych. Jego pomysł zrodził się na Kongresie Kultury w Krakowie w 2009 r. - grupa twórców, dziennikarzy, medioznawców i menedżerów kultury skupionych w ruchu Obywatele Kultury powołała Komitet Obywatelski Mediów Publicznych, który przygotował wizję radykalnej zmiany. Głównym założeniem było odsunięcie klasy politycznej od decydowania o mediach.
Twoja przeglądarka nie ma włączonej obsługi JavaScript

Wypróbuj prenumeratę cyfrową Wyborczej

Pełne korzystanie z serwisu wymaga włączonego w Twojej przeglądarce JavaScript oraz innych technologii służących do mierzenia liczby przeczytanych artykułów.
Możesz włączyć akceptację skryptów w ustawieniach Twojej przeglądarki.
Sprawdź regulamin i politykę prywatności.