Wyrok dla Joaquína „El Chapo” Guzmána Loery zamyka ważny rozdział w meksykańskiej wojnie z narkotykami, podczas której wojsko – z wydatną pomocą amerykańskich służb – próbowało schwytać głównych przywódców kartelu, często od razu z zamiarem ich ekstradycji do Stanów Zjednoczonych.

Zaprzysiężony w grudniu nowy prezydent Andrés Manuel López Obrador zapowiedział, że jego rząd nie będzie już realizował strategii „ataku na szczyt” (zwanej też „strategią Kingpin” – od postaci z komiksów Marvela, „szefa wszystkich szefów” – ten termin ukuł szef DEA z lat 90.), a zamiast tego skoncentruje się na zapobieganiu brutalnym zbrodniom i zabójstwom.

Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej