Dziecko zasypia, patrząc na ostatnie wpisy na Facebooku na smartfonie, zaraz po przebudzeniu czyta pierwsze newslettery pure playerów, a lekcje odrabia, korzystając z encyklopedii online… Nie bierze już w ogóle książki do ręki, bo jest przyklejone do ekranu komputera czy telefonu. Ale czy można generalizować?

W swoim bardzo szeroko zakrojonym badaniu American Psychological Association opisuje, jak bardzo korzystanie z ekranów szkodzi lekturze tekstu na papierze… a nawet po prostu lekturze.

Pozostało 94% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej