Od czasu rozpoczęcia bombardowań strategicznych w listopadzie amerykańskie samoloty bojowe przeprowadziły 113 ataków mających na celu odcięcie talibów od dochodów, które uzyskują z upraw makowych i handlu opium oraz podatków drogowych. Taka zmiana strategii wojskowej ma ich skłonić do negocjacji.

Polega na „wywarciu na talibach presji w taki sposób, w jaki nigdy wcześniej nie byli jeszcze naciskani” – mówi generał brygady Lance Bunch z sił powietrznych USA.

Przemysł na celowniku

Pozostało 91% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej