Nie ma osób, które nadałyby swojemu dziecku imię Khaleesi, najsłynniejszej postaci granej przez Emilię Clarke. Imię wykorzystane w serialu „Gra o tron” wywodzi się z języka fantazji i oznacza coś na kształt królowej. Clarke posiada ten tytuł od siedmiu sezonów. Ósmy, podobno ostatni, jest obecnie kręcony, jego fabuła rozgrywa się wokół smoków, lodowych zombie, mieczy i ognia. 31-letnia Angielka nauczyła się radzić sobie z niedorzecznymi efektami sławy, które pojawiają się na nowo z każdym sezonem.

Pozostało 92% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej