Miliony użytkowników smartfonów powierzają swoje najbardziej intymne sekrety aplikacjom, w tym m.in. informacje na temat tego, kiedy zamierzają wykonywać ćwiczenia, żeby spalić tłuszcz z brzucha, lub jaka jest cena domu, który sprawdzali w zeszły weekend. Inne aplikacje znają masę ciała swoich użytkowników, ich ciśnienie krwi, przebieg cyklu miesiączkowego oraz na przykład to, czy użytkowniczka aplikacji jest w ciąży.

Dane te, o czym wie niewiele osób, w wielu przypadkach są udostępniane innemu podmiotowi: firmie Facebook Inc.

Pozostało 97% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej