Od kilku lat w całej europie rosną w siłę antyestablishmentowe ugrupowania, które atakują politykę migracyjną i fiskalną Unii Europejskiej. Mniej zauważalne jest jednak to, że siły te sprzeciwiają się również unijnej, wolnorynkowej polityce, która zakłada ograniczoną rolę państwa w gospodarce.

We Włoszech nowy antyestablishmentowy rząd zaaranżował ofertę kupna pakietu kontrolnego pogrążonych w kryzysie linii lotniczych Alitalia przez państwowe linie kolejowe. Warunki oferty nie zostały upublicznione. Wiadomo jednak, że transakcja uzależniona jest od tego, czy państwowa kolej Ferrovie dello Stato Italiane znajdzie współinwestora w postaci innych linii lotniczych. Jeżeli uda się zrealizować transakcję, włoski rząd zyska prawdopodobnie 15 proc. bezpośrednich udziałów w Alitalii i będzie pośrednio kontrolował spółkę.

Rząd w Rzymie, w skład którego wchodzi skrajnie prawicowa Liga Północna i ideologicznie eklektyczny Ruch 5 Gwiazd, chce również znacjonalizować wodociągi, stworzyć państwowy bank do finansowania gospodarki, a ostatnio zasugerował przejęcie przez państwo autostrad.

Pozostało 82% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej