Niektórzy inwestorzy niechętnie spoglądają na obligacje korporacyjne o dłuższych terminach zapadalności, ponieważ rosnące zyski narażają ich na większe ryzyko strat. Może to doprowadzić do odwrócenia jednego z największych trendów kredytowych ostatnich lat, kiedy to firmy sprzedawały takie obligacje, a inwestorzy spragnieni zysków szybko je skupywali.

***

Czas trwania jest miarą wrażliwości ceny obligacji na zmiany stóp procentowych. Jest ona wyższa dla obligacji długoterminowych, ponieważ im dłuższy jest czas do odzyskania pieniędzy, tym więcej potencjalnych wahnięć wartości. Cena jest również wyższa w przypadku obligacji o niższym kuponie, co zapewnia mniejszy przepływ środków pieniężnych w celu złagodzenia tych wahań. Panuje zasada, że zmiana stóp procentowych o 1 pkt proc. oznacza zmianę ceny obligacji równą czasowi jej trwania. Cena obligacji w okresie 10 lat wzrośnie o 10 proc., jeśli stopy procentowe spadną o 1 pkt proc., spadnie natomiast o 10 proc., jeśli stopy wzrosną o 1 pkt proc.

Pozostało 80% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej