http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gazeta.pl > Portrety >  Grzegorz Dolniak

A A A

Grzegorz Dolniak. Unikał sporów, zawsze tryskał humorem

Przemysław Jedlecki
2010-04-10, ostatnia aktualizacja 2010-04-10 15:56

Grzegorz Dolniak
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Grzegorz Dolniak
Grzegorz Dolniak
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Grzegorz Dolniak
Grzegorz Dolniak jako gość Uczniowskiego Klubu Polityki w IV liceum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Grzegorz Dolniak jako gość Uczniowskiego Klubu Polityki w IV liceum im...
Znicze pod biurem poselskim Grzegorza Dolniaka w Będzinie
Fot. Dawid Chalimoniuk / Agencja
Znicze pod biurem poselskim Grzegorza Dolniaka w Będzinie
Grzegorz Dolniak i Krystyna Bochenek
Fot. Tomasz Wajsprych/Agencja Gazeta
Grzegorz Dolniak i Krystyna Bochenek
Grzegorz Dolniak i Ewa Malik z PiS-u jako goście Uczniowskiego Klubu Polityki w IV liceum im. Stanisława Staszica w Sosnowcu
Fot. Dawid Chalimoniuk / AG
Grzegorz Dolniak i Ewa Malik z PiS-u jako goście Uczniowskiego Klubu Polityki w...
Urodzony w 1960 roku w Będzinie. W Sejmie zasiadał od trzech kadencji. Był wiceprzewodniczącym klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, kierował ostatnią kampanią partii do Parlamentu Europejskiego. Angażował się w wiele spraw dotyczących Zagłębia. Ostatnio zabiegał m.in. o korzystny dla tej części województwa śląskiego przebieg szybkiej kolei Warszawa - Katowice. Poparł też plan specjalnej ustawy dla miast Górnego Śląska i Zagłębia, dzięki której miał powstać tzw. superpowiat, czyli metropolia.

Z wykształcenia był ekonomistą, zanim zaangażował się w politykę, prowadził własną firmę, która zatrudniała kilkadziesiąt osób. Wtedy też zaprzyjaźnił się z Krzysztofem Stachowiczem, dziś radnym PO w sejmiku. - Grzegorz każdego traktował serdecznie, i bez najmniejszej dawki agresji. To rzadka dziś cecha - mówi Stachowicz, który z Dolniakiem widział się na krótko przed podróżą. - Pakował się. Był dumny, że może polecieć do Katynia. Prawda jest jednak taka, że Grzesiek rzadko latał. Nawet gdy jeździł na urlop, całą rodzinę pakował do samochodu. Nigdy nie lecieli - mówi łamiącym się głosem Stachowicz.

Rodzina była dla Dolniaka bardzo ważna. - Córka Patrycja jest już dorosła, dawno skończyła studia, ale tata umiał sprawić, że wakacje wszyscy spędzali razem. Każda rodzinna uroczystość była dla niego bardzo ważna - przypomina Stachowicz, który nie kryje łez. Z Dolniakiem właściwie byli jak rodzina. - Grzesiek towarzyszył mi, gdy urodziła się moja córka. Zawsze mogłem liczyć na jego pomoc. Mogłem na nim polegać, bo nie był jakimś tam załatwiaczem, który coś tam kombinuje na boku - wspomina Stachowicz.

Znajomi politycy podkreślają, że bardzo było ważne dla niego Zagłębie. - Organizował debaty i spotkania dotyczące przyszłości regionu. Dbał o interesy Zagłębia, ale jednocześnie wiedział, że musimy razem współdziałać z Górnym Śląskiem. Nie dzielił ludzi na lepszych i gorszych - mówi Zbigniew Szaleniec, przyjaciel Dolniaka i senator PO w okręgu sosnowieckim.

Szaleniec podkreśla, że Dolniak unikał politycznych sporów. Nie chciał robić kariery za wszelką cenę. Gdy trzeba było, schodził z pierwszej linii wydarzeń. - Grzegorz pokazał, że polityka może być uczciwa i pozbawiona złych emocji. Cieszę się, że dane mi go było znać - dodaje Szaleniec.

Inni znajomi Dolniaka przypominają, że na swoją pozycję w klubie i w Sejmie pracował bardzo długo. Przez lata był nieobecny w ogólnopolskich mediach. Dopiero niedawno zaczęło to się zmieniać. - Tak naprawdę Grzegorz był posłem od roboty. Praca w klubie to mnóstwo papierów, spraw organizacyjnych. Nie każdy by się na to zdecydował. To była ciężka, ale mało medialna praca. Jemu to nie przeszkadzało - mówi Wojciech Saługa, poseł PO z Jaworzna.

Źródło: Katowice.Gazeta.pl
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Partie kobiet nie biorą

Na listach PO i PiS do samorządów jest niewiele więcej kobiet niż cztery lata temu. Trochę lepiej jest w SLD

Wilk zły: tak myślą ci, co go nie znają

Rząd Norwegii urządza gigantyczną obławę aby zabić pięć z 20 występujących w tym kraju wilków

Koszmar, a nie terapia dzieci

Korzystanie z toalety tylko w wyznaczonych godzinach, pacjenci to jednocześnie osoby sprzątające szpital... Co jeszcze dzieje się w radomskim szpitalu psychiatrycznym?