„Odklejenie od rzeczywistości” to jedno z najczęściej używanych sformułowań w polskiej polityce i publicystyce. Nic dziwnego, to poręczna dyskwalifikacja – „odklejeni” są niezdolni do prowadzenia rozsądnej polityki, ponieważ nie mają kontaktu z prawdziwymi ludźmi i rzeczywistymi problemami.

Można spokojnie uznać, że zrobienie z polityków PO-PSL ludzi „odklejonych od rzeczywistości” było jednym ze źródeł sukcesu PiS. „Odklejeniem” były wyszukane potrawy, które spożywano podczas podsłuchanych kolacji w Amber Room oraz u Sowy i Przyjaciół, „odklejeniem” było cygaro, które Tusk zapalił podczas ferii, „odklejeniem” była propozycja Bronisława Komorowskiego, by „zmienić pracę i wziąć kredyt”.

Pozostało 89% tekstu
Artykuł dostępny tylko w prenumeracie cyfrowej Wyborczej

Wypróbuj cyfrową Wyborczą

Nieograniczony dostęp do serwisów informacyjnych, biznesowych, lokalnych i wszystkich magazynów Wyborczej